|
|
Wikipedia:Kawiarenka/Artykuły
Kawiarenka pod Wesołym Encyklopedystą
Stolik z artykułami
JEŻELI CHCESZ OBSERWOWAĆ DYSKUSJE PRZY TYM STOLIKU, KLIKNIJ W TEN LINK
W tej części kawiarenki omawiamy kwestie związane z edytowaniem artykułów, ich formatowaniem, kategoryzacją, stosowaniem grafik, stubów, redirectów, disambigów, szablonów itd. Jeżeli chcesz prowadzić dyskusje na temat konkretnych artykułów, możesz też włączyć się w inicjatywę otwartych dyskusji. Zobacz też stronę z zaleceniami edycyjnymi
Jeżeli chcesz podyskutować na inne tematy, po prawej stronie znajduje się zestaw dyskusji toczących się w kawiarence. Wybierając opcję Stoliki z dyskusjami możesz obserwować wszystkie dyskusje równocześnie.
|
Archiwum dyskusji
DODAJ NOWY WĄTEK | dodaj dyskusję do obserwowanych
[edytuj] Twarda spacja i nazwy własne
Witajcie. W artykułach niektóre znaki (np. spójniki i, lub, oraz itp.) zostają czasem na końcu wersu co wizualnie nie wygląda zbyt dobrze. Wiem, że to zależy również od przeglądarki i rozdzielczości, z których korzysta dany użytkownik, ale czy podczas edycji można stosować coś w rodzaju twardej spacji? Jest jakiś kod, szablon lub mechanizm, który to umożliwia? Pozdrawiam Campbells [Dyskusja] 18:29, 31 lip 2008 (CEST)
- Sam sobie odpowiedziałem na to pytanie. Zapomniałem, że już z tego korzystałem. Wystarczy wstawić kod z html :D Campbells [Dyskusja] 18:47, 31 lip 2008 (CEST)
Umieszczone przeze mnie twarde spacje zostały usunięte. Niestety mechanizm wiki z tego co wiem nie umożliwia stosowania twardych spacji. Można użyć jednak dzięki czemu tekst wygląda lepiej pod względem wizualnym, ponieważ na końcu wersów nie pozostawione są jednoliterowe wyrazy i spójniki. Jak postępować? Wstawiać twarde spacje z kodem z htmlu, który jest wszędzie taki sam i nie powinien znacząco utrudnić edycji, czy pozostawić źle sformatowany tekst? Druga pytanie to takie, czy przy nazwach firm i innych nazwach własnych można stosować tekst pochyły? Pozdrawiam Campbells [Dyskusja] 02:14, 17 sie 2008 (CEST)
- Formatuj skąpo, z umiarem, i staraj się utrzymywać styl jednolicie, także taki jaki występuje w medalowych i Dobrych (DA) artykułach, ponieważ te są z reguły uważniej sprawdzane. Mamy wprawdzie zalecenia, zasady, w tym robocze, ale w tym temacie panuje ogólny bałagan i połowicznie przeprowadzone zmiany. Nie nadużywaj kursywy - nie pochylaj nazw firm czy napojów Starbucks :) czy nazw uniwersytetów. Wikilinkuj pełne daty (opcjonalne), ponieważ w preferencjach takowe można sobie wyświetlać na rozmaite sposoby (nie działa dla nie zalogowanych). Przeważnie, nie linkuj dat bez potrzeby a już zupełnie niepotrzebne jest linkowanie dat pozbawionych roku czy samych miesięcy. Linkuj zasadniczo tylko jeżeli przyda się czytelnikowi. Powszechne nadużywanie wikilinkowania: ponowne linkowanie tego samego, czy linkowanie gołego roku, szczególnie w spisach, dyskografiach czy tabelach. Przyjęło się wśród edytujących muzycznie, że nie piszemy kursywą tytułów piosenek (utworów drobnych) lecz cudzysłowem, natomiast pochylamy albumy, opery, filmy, czasopisma, książki. Co poniektóre zalecenia są z tym sprzeczne, jak i zagorzale opinie purystów, ale, jak już powiedziałem, mamy tu ciut do uporządkowania.
- Co do twardych spacji: Uważam, że wstawianie ich nagminnie nie jest pożyteczne w Wikipedii, bo psuje wyszukiwanie ciągów tekstowych, a skuteczne wyszukiwanie jest ważniejsze dla użytkownika encyklopedii niż najmilszy możliwie układ tekstu w okienku takim a nie innym. Zasadniczo układ tekstu pozostawiamy użytkownikowi i stosowanym przez niego arkuszom kaskadowym (CSS/CSS2/CSS3) i JavaScripcie. W przyszłości, wszystkie tego rodzaju kwestie stylu będą nagminnie i automatycznie zaadresowane tam przez przyzwoite przeglądarki i inne user agents korzystające z naszych zasobów, a nie przez wikipedystów kodujących informacje.--Mareklug dyskusja 08:01, 17 sie 2008 (CEST)
-
- Do tego co napisał Mareklug dodałbym tylko to, że należy zwrócić uwagę, że artykuły na Wikipedii nie mają stałej szerokości - na innej rozdzielczości, czy nawet w inny przeglądarce, poszczególne wiersze będą kończyć się w innych miejscach, a przyklejanie każdego "w", "i", "z" itp po prostu nie ma sensu. Takie rzeczy w praktyce robi się przed wydrukiem, a Wikipedia jest encyklopedią ekranową (że tak powiem), a nie papierową. --Nux (dyskusja) 10:06, 17 sie 2008 (CEST)
-
-
- Nie widzę problemu w używaniu
po każdym jednoliterowym spójniku. Rozwiąże to problem nieznanej szerokości tekstu, a jest moim zdaniem mniej pracochłonne niż wymyślenie odpowiedniego tekstu. Emacs ma polecenie tildify-buffer, myślę, że interfejs edycji w MediaWiki mógłby zostać wyposażony w coś podobnego. Przy wyszukiwaniu przeglądarki i wyszukiwarki powinny same uznawać obie spacje za równoważne, podobnie jak dwa zapisy "á" w Unikodzie. MTM (dyskusja) 15:00, 17 sie 2008 (CEST)
- Przed chwila wyszukalem w Operze "10 km" i "10 km" (to co widzisz, bez cudzysłowa) w wyszukiwarce naszej Wikipedii. Absolutnie niewspółmierne wyniki. Z ciekawości, niby jak
tilde-buffer działa u Ciebie? Mam w tej chwili dostęp jeno do Emacs23 pod Windows XP, i nic mi nie podmienia w ciągu "ala am kota ala ma kota" w buforze typu Unix z Unikodem lub Text-mode z Unikodem. Hmm? --Mareklug dyskusja 08:12, 19 sie 2008 (CEST)
tildify-buffer za pomocą gotowych wyrażeń regularnych interaktywnie dodaje niełamliwe spacje, co ułatwia przygotowanie tekstu z nimi. Sprawdzałem w wyszukiwarce Wikipedii fragment artykułu z niełamliwą spacją, nic nie znajduje. Firefox traktuje obie spacje jako ten sam znak przy wyszukiwaniu w artykule. Mimo błędu ze strony wyszukiwarki, nie jest to jej typowe użycie, gdyż zwykle wystarczy wpisać mniej by znaleźć odpowiednie artykuły. MTM (dyskusja) 09:39, 19 sie 2008 (CEST)
[edytuj] Kategoria: Powiaty Czech
Zaraz pod tytułem, jest tam (według mnie) niejasna uwaga, że powiaty (okresy) w Czechach zostały zlikwidowane z początkiem 2003 r. i prosi się nie stosować tego podziału administracyjnego w nowych hasłach. Sądzę, że dobrze byłoby jeszcze raz przemyśleć tę uwagę, nawet jeśli jest prawdziwa. Z tego, co zdążyłem się zorientować, uległy likwidacji urzędy powiatowe, jednak podział jako taki w Czechach funkcjonuje. Wystarczy wejść na czeską wikipedię i poczytać (nawet wybiórczo, tak na chybił trafił) hasła o miejscowościach, by przekonać się, że Czesi stosują nadal powiaty (okresy) do sprecyzowania położenia miejscowości i jej opisu. Można też wejść na czeską stronę "Kategoria: Powiaty Czech", by się przekonać, że jest bardzo rozbudowana i tam nikt nikogo nie ostrzega, że ten szczebel podziału administracyjnego nie istnieje. Przy okazji, brak mi polskiego tłumaczenia hasła z czeskiej wikipedii "Okres" (powiat). Być może polskie hasło już by coś niecoś wyjaśniło. Niestety, nie czuję się na siłach, by samemu dokonać poprawnego przetłumaczenia. Zbigniew Z. (dyskusja) 13:47, 17 sie 2008 (CEST)
[edytuj] NPA i problem cytowań
Wikipedia jest systematycznie rozwijającym się i doskonalącym projektem. Co i raz musimy rozwiązywać nowe problemy. Wydaje mi się, że problem praw autorskich jest niezbyt precyzyjnie opisany. Tak jak bardzo słabo opisany jest problem cytatu. Spotykam się z bardzo dziwnymi, bardzo różnymi interpretacjami. Wobec niejasności rodziły się i rodzą różnorodne konflikty, zupełnie niepotrzebne. Dla pogłębienia i jakiegoś uporządkowania dotychczasowej dyskusji zebrałem roboczo w jednym miejscu nasuwające się wątpliwości Wikipedysta:S.Czachorowski/Jak cytować. Warto moim zdaniem to przedyskutować i ewentualnie uzupełnić odpowiednie strony informacyjne i pouczenia. Ciekaw jestem opinii. Przydały by się także w miarę sensowne komentarze prawnicze i przykłady. Kwestią wymagającą precyzyjnego (w miarę) rozstrzygnięcia jest kwestia cytatu (i sposobu cytowania), dozwolonej twórczości własnej, ułatwienia rozbudowy i uzupełniania haseł itd. --czachorek (dyskusja) 19:33, 17 sie 2008 (CEST)
Witajcie, znalazłem się w związku z powyższymi hasłami w stanie wojny edycyjnej z administratorem Radomilem. W największym skrócie - Radomilowi nie spodobały się moje zmiany w hasłach Powstanie wielkopolskie, Pniewy i Nowy Tomyśl, polegające na zastąpieniu sformułowania "wyzwolili" (dotyczące zajęcia tych miast przez powstańców wielkopolskich w 1918 r.) bardziej neutralnymi "zajęli", "zdobyli", "obsadzili" itp. Moje zmiany były podyktowane chęcią neutralizacji światopoglądowej artykułów, szczególnie w obliczu złożonych warunków etnicznych Wielkopolski roku 1918, dość licznie zamieszkanej przez osiadłą ludność niemiecką, szczególnie w miastach (np. w Nowym Tomyślu stanowiącej 90% mieszkańców). Powstanie wielkopolskie, jest z pewnością miłe każdemu Polakowi jako jedyny udany zryw narodowy w historii, jednak z zupełnie neutralnego punktu widzenia stanowiło po prostu konfrontację dwóch głównych grup etnicznych, z których jednej - liczniejszej i z dłuższą tradycją osadniczą - udało się usunąć administrację drugiej, dotąd dominującej, i samemu przejąć władzę nad większością prowincji. Używanie jednoznacznie wartościującego dzielącego ludzi na dobrych i złych sformułowania "wyzwolić" jest w mojej opinii nieadekwatne do neutralnego (także od polonocentryzmu [1] ) ideału, do którego dąży Wikipedia, o ile nie dotyczy to sytuacji bezspornych (wyzwalanie od zbrodniarzy i ludobójców - np. hitlerowskich obozów koncentracyjnych).
Radomilowi zarzucam:
- brak kompromisowego podejścia poprzez przywiązanie się wyłącznie do sformułowania "wyzwolić"
- lekceważące podejście do wzajemnej dyskusji poprzez ignorowanie części formułowanych pytań
- ustawiczne rewertowanie haseł Korsze i Ziemie Odzyskane bez podawania przyczyny
- nadużycie uprawnień administratora poprzez autorytatywne zablokowanie edycji haseł Powstanie wielkopolskie i Pniewy w pożądanej przez siebie postaci, jako ochrona przed rzekomym "POV pushing"
- grożenie zablokowaniem mojego konta wikipedysty
Więcej we wzajemnej dyskusji pod: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja_wikipedysty:Vagnerius#fffff5nie_wielkopolskie http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja_wikipedysty:Radomil#fffff5nie_wielkopolskie_2
Będę bardzo wdzięczny za opinie.--Vagnerius (dyskusja) 21:49, 20 sie 2008 (CEST)
- Zgadzam się z Twoimi argumentami przedstawionymi powyżej... Siałababamak (dyskusja) 08:16, 21 sie 2008 (CEST)
- W sporze na tle merytorycznym, w moim odczuciu, wytoczenie przez jedną stronę szkalowania, iż druga nie nadaje się na administratora, po czym administrator (jasne, obrażony) napomina o łaskawym powstrzymaniu się od zablokowania... Panowie, wyluzujcie. Pojedynki merytoryczne nijak się mają do wytaczania broni ostatniego ratunku (Phalanx CIWS) w tych kierunkach (na tym kierunku, dla edytujących o lotniskach ;)).
- Niezależnie od meritum, administrator uwikłany w takie spory nigdy nie powinien osobiście blokować edycji haseł spornych. Jeżeli potrzeba, zrobi to za nią/niego ktoś inny z Grona u Władzy. Radomile, proszę, odblokuj co zablokowałeś w tym temacie, i weź na luz, bo to, że rzecz tyczy Poznania czy Wielkopolski (Tobie lokalnej), nie oznacza automatycznie, że masz tu więcej do zarządzania. Nawiasem mówiąc, typowo na Wikipedii wdajemy się w spory na tle lokalno-patriotycznie-emocjonalnym. Powinniśmy uważać na ten powszechny mankament natury ludzkiej, i w takich tarapatach, dać innym, bezinteresownie redagującym w temacie, możliwość neutralnego załagodzenia sprawy... Pozdrawiam serdecznie, --Mareklug dyskusja 09:43, 21 sie 2008 (CEST)
-
- Mareklug - zauważ, że zarzut, iż Radomil nie nadaje się na administratora sformułowałem po tym jak zablokował hasła, czego - jak sam przyznajesz - absolutnie nie powinien był robić.--Vagnerius (dyskusja) 10:37, 21 sie 2008 (CEST)
Wpisy stąd przeniosłem do dyskusji hasła – Grzegorz Wysocki 相撲 (NAPISZ) 20:33, 22 sie 2008 (CEST)
[edytuj] Pisownia Kościołów
Nie rozumiem dlaczego nadal obowiązuje notacja przyjęta w ustawie bodajże o związkach wyznaniowych i obecnie artykuł Kościół Ewangelicko-Augsburski zapisuje się epitet (przymiotnik) dużymi literami, a Kościół katolicki małą. Według Rady Języka Polskiego nazwy kościołów winny posiadać drugi człon pisany małą literą np. Kościół luterański, Kościół ewangelicko-augsburski, motodystyczny, prawosławny, polskokatolicki itd. Dlaczego nie jest to przyjęte na polskiej wikipedii? Jedynym wyjątkiem do którego nie mam stanowiska to nazwy kościołów typu Kościoły Chrystusowe. Mam nadzieję że w końcu ktoś wyjdzie z jakąś inicjatywą, a może głosowaniem? --JD dyskusja 17:12, 21 sie 2008 (CEST)
- Jeśli reguły języka polskiego wymagają pisowni przymiotnika w tych nazwach małą literą, to nie rozumiem celowości głosowania. W publikacjach urzędowych i prawnych zdarzają się błędy. A powielanie błędu w Wikipedii może mieć dalej idące znaczenie ze względu na jej popularność. Moim zdaniem takie rzeczy należy poprawiać i to pilnie, zanim się dzięki nam rozpowszechnią. Dla pewności jednak przydałby się tu link do stwierdzenia Rady Języka Polskiego. Kenraiz (dyskusja) 07:53, 26 sie 2008 (CEST)
- Na stronie RJP prawdopodobnie usunęli wszystkie porady. W poradni PWN znalazłem 3 odpowiedzi potwiedzające pisownię małą literą drugego członu →[2], [3], [4]. --JD dyskusja 09:10, 26 sie 2008 (CEST)
Reguła ortograficzna nr [84] jest w tym wypadku jednoznaczna [5]:
|
Na ogół wielką literą pisze się — w znaczeniu instytucji, organizacji i ogółu wiernych — wyraz Kościół, natomiast towarzyszące mu określenia odłamów wyznaniowych i obrządków zapisujemy małą literą, np.
Kościół zielonoświątkowy, Kościół autokefaliczny, Kościoły wschodnie, Kościół katolicki, Kościół prawosławny, Kościół protestancki. Niektóre z tego rodzaju określeń przyjęły charakter pełnej, oficjalnej nazwy i dlatego są w całości zapisywane wielkimi literami, np.
Polski Narodowy Kościół Katolicki, Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (albo: Adwentyści Dnia Siódmego), Starokatolicki Kościół Mariawitów (ale: Kościół mariawitów).
|
Aotearoa dyskusja 09:23, 26 sie 2008 (CEST)
- Czyli trzeba każdą nazwę Kościoła rozważyć pod względem pisowni? --JD dyskusja 10:39, 26 sie 2008 (CEST)
- :Teraz siÄ™ odniosÄ™ do tego cytatu:
|
Na ogół wielką literą pisze się — w znaczeniu instytucji, organizacji i ogółu wiernych — wyraz Kościół, natomiast towarzyszące mu określenia odłamów wyznaniowych i obrządków zapisujemy małą literą, np.
Kościół zielonoświątkowy, Kościół autokefaliczny, Kościoły wschodnie, Kościół katolicki, Kościół prawosławny, Kościół protestancki. Niektóre z tego rodzaju określeń przyjęły charakter pełnej, oficjalnej nazwy i dlatego są w całości zapisywane wielkimi literami, np.
Polski Narodowy Kościół Katolicki, Kościół Adwentystów Dnia Siódmego (albo: Adwentyści Dnia Siódmego), Starokatolicki Kościół Mariawitów (ale: Kościół mariawitów).
|
- Jasno macie napisane wyżej, że "Starokatolicki Kościół Mariawitów" - ten (konkretny), piszemy z dużej litery. I zauważcie, że nie ma w RP, mimo że w nazwie oficjalnej jest "w RP". Mimo, iż nie ma "w RP" nadal jest to nazwa własna odróżniająca Starokatolicki Kościół Mariawitów od innych mariawitów, np. Kościoła Katolickiego Mariawitów. Bo nazwa: Kościół mariawitów dotyczy obu wyznań. I teraz mamy analogicznie Kościół Zielonoświątkowy (ten z dużej litery) i całe rzesze Kościołów zielonoświątkowych z małej litery. Jeżeli napiszesz "Zbór Kościoła zielonoświątkowego" skutek jest taki, że nie wiadomo o który Kościół zielonoświątkowy ci chodzi, bo tych jest wiele. Zaś jeden tylko "Kościół Zielonoświątkowy". Dlatego w przypadku konkretnej organizacji, jaką jest "Kościół Zielonoświątkowy" w znaczeniu oddziału lokalnego instytucji (definicja patrz wyżej cytat) winniśmy pisać: "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w...". Tak jak "Oddział Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego w ...." 7puritan (dyskusja) 17:23, 3 wrz 2008 (CEST)
- Dla przykładu: Kościołem zielonoświątkowym (ale nie: Zielonoświątkowym) jest Kościół Boży w Chrystusie, czy Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej. I pisząc o zborze czy Kościele zielonoświątkowym w... tak na prawdę nie wiadomo, o który z Kościołów zielonoświątkowych chodzi. Natomiast pisząc (zgodnie z definicją - jako instytucji o nazwie własnej) "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w" wówczas musi to być zbór tylko tej konkretnej denominacji, która jako jedyna z prawnego punktu widzenia jest "Kościołem Zielonoświątkowym", mimo że Kościołów zielonoświątkowych jest wiele. 7puritan (dyskusja) 17:36, 3 wrz 2008 (CEST)
- To jest tylko twoja dedukcja i można nawet powiedzieć POV. Nie ma żadnej zasady mówiącej, że "zbór Kościoła Zielonoświątkowego" tyczy się "zboru Kościoła Zielonoświątkowego w RP". Może to wydaje się logiczne i być dobrym rozwiązaniem to jednak nie ma takiej zasady. --JD dyskusja 20:59, 3 wrz 2008 (CEST)
-
-
- Skoro tak, najpierw Ty wytłumacz mi dlaczego podane jest w cytowanej wypowiedzi (reguła ortograficzna nr 84), iż nazwy denominacji należy pisać wielką literą? Wyraźnie jest napisane, że należy np. pisać "Starokatolicki Kościół Mariawitów", mimo, że według Twojej dedukcji jeśli nie ma końcówki "w RP" (a tak jest w oficjalnej nazwie Starokatolickiego Kościoła Mariawitów), rzecz nagle przestaje dotyczyć nazwy własnej denominacji (pisanej z wielkiej litery), a staje się określeniem (wtedy ma być pisana z małej litery).
- Dlatego że jest to forma trzyczłonowa i końcowy człon nie ma charakteru przymiotnikowego. Drugi człon piszemy małą literą tylko gdy ma charakter przymiotnikowy oraz nazwa Kościoła jest dwuczłonowa. Czy tak trudno to wydedukować? Przykładem trzyczłonowym może być "Ukraińska Cerkiew greckokatolicka". --JD dyskusja 22:29, 3 wrz 2008 (CEST)
- To teraz podaj źródło tych rewelacji, bo jakoś nie widzę, aby to było takie jednoznaczne. Charakter przymiotnikowy nie ma tu nic do rzeczy. W przytoczonej zasadzie ortograficznej istnieje następujący podział: Kościół zielonoświątkowy (jeśli chodzi o charakter Kościoła), Kościół Zielonoświątkowy (jeśli chodzi o instytucję). Tylko na tym opiera się podział, a nie na przymiotnikowej charakterze nazwy. Różne organizacje mają różne nazwy. Kiedy jednak chodzi o nazwę instytucji i jej oddział regionalny - stosujemy pisownię wielką literą, jeżeli zawiera w sobie nazwę instytucji. A w tym przypadku zawiera: "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w" (czyli tego konkretnego, a nie jakiegośtam zielonoświątkowego). 7puritan (dyskusja) 23:15, 3 wrz 2008 (CEST)
-
-
- I właśnie. Kiedy napiszesz: "Parafia starokatolicka mariawitów" jest OK. Ale nie jest OK, gdy napiszesz: "Parafia Kościoła starokatolickiego mariawitów". Dlaczego? Bo w nazwie użyta jest oficjalna nazwa instytucji kościelnej. I teraz, kiedy mamy "Kościół Zielonoświątkowy" (ten konkretny), wówczas piszemy "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego", gdyż mamy na myśli zbór tej konkretnej denominacji. Natomiast "Kościołów zielonoświątkowych" (z małej litery) jest mnóstwo i także ich zborów. Dlatego uważam, że się mylisz, i jeżeli w najbliższym czasie nie poprawisz pisowni w artykułach zborów, sam to uczynię. 7puritan (dyskusja) 21:37, 3 wrz 2008 (CEST)
- Napisz od poradni, to Ci odpowiedzą. Nie ma generalnej zasady pisowni parafii. Nie odbyła się też dyskusja na ten temat. Co do twojego własnorecznęgo poprawiania, chcę Ci tylko powiedzieć, że pokażesz jakim jesteś wikipedystą. Wydaje się, że za krótko jesteś na wikipedii. --JD dyskusja 22:29, 3 wrz 2008 (CEST)
- Czy jestem za krótko nie Tobie to oceniać. Tworzę wiki od 2005 r. i stworzyłem całe mnóstwo artykułów o protestantyzmie, więc mam pojęcie o czym piszę. Sam jestem protestantem. I jeżeli żadne argumenty do Ciebie nie docierają to trudno, ale nie mogę pozwolić, aby nazwę oddziału regionalnego instytucji religijnej (w przypadku gdy zawiera ona w sobie człon będący nazwą własną całej instytucji) pisać małą literą. 7puritan (dyskusja) 23:15, 3 wrz 2008 (CEST)
- To że ktoś długo pisze artykuły to jedna sprawa, a zę w ogóle nie przegląda zasad i zaleceń wikipedii bo wie przecież lepiej to już druga sprawa. --JD dyskusja 23:43, 3 wrz 2008 (CEST)
- Przez grzeczność nie będę reagował na takie zaczepki. Powiem tylko tyle: skąd Ty to możesz wiedzieć? 7puritan (dyskusja) 12:29, 4 wrz 2008 (CEST)
-
-
- Kolejny argument z powyższej definicji ortograficznej: Kościół Adwentystów Dnia Siódmego ma by pisane wielką literą jako denominacja. A zauważ, że oficjalna nazwa to "Kościół Adwentystów Dnia Siódmego w RP". Tak więc dodatek "w RP" nie jest konieczny, gdy chcesz użyć nazwy Kościoła w sensie denominacji. Dlatego piszesz: "Zbór Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego". Podobnie powinno być: "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego" (w sensie denominacji, a nie jakiegokolwiek zielonoświątkowego zboru, niekoniecznie należącego do KZ). Na stronie internetowej Kościoła Zielonoświątkowego też nie ma dodatku: "w RP".
- Powinno być, bo Tobie się tak wydaje? Chyba powinieneś trochę więcej poczytać o wikipedii. Nie ja tworzyłem obecne nazwy artykułów. Mógłym nawet rzec, że panuje tu bałagan i trudno coś zmobilizować. --JD dyskusja 22:29, 3 wrz 2008 (CEST)
- Ale Ty poprawiałeś. Wcześniej było wszystko dobrze, dopóki nie poprzenosiłeś niepotrzebnie. Teraz powstał chaos. 7puritan (dyskusja) 23:15, 3 wrz 2008 (CEST)
-
-
- Sprawa kolejna: zauważ, że kościołów o nazwie "Kościół Starokatolicki Mariawitów" są dwa różne. W RP i w USA. A NAWET mimo to definicja ortograficzna mówi, że w sensie instytucji należy używać pisowni wielką literą. Zbór zaś to instytucja - lokalny oddział większej instytucji. W tym kontekście należy zachować pisownię wielką literą. Dlatego "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego" - tego konkretnego, a nie zielonoświątkowego w sensie teologii, których są tysiące. Nota bene artykuł przecież dotyczy jednostki organizacyjnej, a nie teologii. 7puritan (dyskusja) 21:49, 3 wrz 2008 (CEST)
- Porównujesz nazwy Kościoła dwuczłonową z trzyczłonową. Nie można tak prowadzić dyskusji i nie jest to logiczne. Trzymaj się zasady pisownia, która została przytoczona. --JD dyskusja 22:29, 3 wrz 2008 (CEST)
- Ja Ci też ją przytaczałem i pokazywałem na fakt, iż gdy mamy na myśli instytucję, zawsze piszemy z dużej litery, a gdy charakter wyznania - wtedy z małej. Jakoś nie dociera. Cóż mi pozostaje? Chyba naprawdę będę musiał sam coś w tej kwestii poczynić, bo Tobie niczego nie da się udowodnić, nawet logicznym wywodem. 7puritan (dyskusja) 23:15, 3 wrz 2008 (CEST)
- Jeszcze raz radzę przeczytać zasadę!
|
|
wielką literą pisze się [..] wyraz Kościół, natomiast towarzyszące mu określenia [..] zapisujemy małą literą
|
. Jakoś nie dociera. Cóż mi pozostaje? --JD dyskusja 23:43, 3 wrz 2008 (CEST)
- I teraz na przykładzie (z mojego miasta - Lublina) pokażę Ci o co w tej zasadzie chodzi. Przykładem będzie zdanie:
- "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego "Oaza" jest jednym ze zborów zielonoświątkowych w mieście, choć nie jedynym. Jest także inny Zbór Kościoła Zielonoświątkowego, znajdujący się na rynku, a także Kościół zielonoświątkowy nie należący do Kościoła Zielonoświątkowego, lecz do Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, który to jest co prawda Kościołem zielonoświątkowym, ale nie Zielonoświątkowym.
- Sorry, JDavid, już prościej nie potrafię.... Mam nadzieję, że w końcu zrozumiesz o co chodzi w tej zasadzie ortograficznej i kiedy stosujemy pisownię Kościół Zielonoświątkowy, a kiedy Kościół zielonoświątkowy. Pozdrawiam! 7puritan (dyskusja) 12:29, 4 wrz 2008 (CEST)
- Ale w pełni rozumiem twoją zasadę, tylko staram się Tobie wytłumaczyć, że jest ona sprzeczna z cytowaną zasadą PWN, którą ciągle przypominasz i tu tkwi problem. --JD dyskusja 12:53, 4 wrz 2008 (CEST)
- Nie jest sprzeczna w żadnym wypadku! W cytowanej zasadzie mowa jest właśnie o Kościele zielonoświątkowym w sensie charakteru wyznania. Takim Kościołem zielonoświątkowym, o którym mówi ta zasada jest zarówno Kościół Zielonoświątkowy, ale też Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej. Pierwsze zdanie tej zasady mówi o stosowaniu pisowni wielką literą (np. Kościół Zielonoświątkowy), gdy mamy na myśli instytucję i tak jest w przypadku zborów. Natomiast dalej jest wytłumaczone, że gdy mamy na myśli określenie nie instytucji, lecz obrządku czy charakteru wyznania, wówczas zapisujemy z małej litery, jako przymiotnik a nie część nazwy własnej instytucji! I to właśnie widać na powyższym przykładzie zdania, które stworzyłem, abyś zrozumiał, co mam na myśli. Proszę Cię, postaraj się zrozumieć tą zasadę i fakt, iż określenia typu "Kościół zielonoświątkowy" (z małej litery) mają na celu określenie charakteru, obrządku, klasyfikacji, ale nigdy nazwy własnej INSTYTUCJI. To z resztą wynika jasno z przytoczonej zasady. Pozdrawiam! 7puritan (dyskusja) 13:19, 4 wrz 2008 (CEST)
- Przecież nazwa własna największego Kościoła w Polsce to Kościół rzymskokatolicki. A to co sobie piszą na tablicach parafialnych to tylko podkreślanie swojej instytucji, która nie jest zgodna z zasadami języka polskiego. --JD dyskusja 13:38, 4 wrz 2008 (CEST)
- Po pierwsze: Kościół rzymskokatolicki jest jeden, Kościołów zielonoświątkowych są tysiące. Po drugie: nazwa własna największego Kościoła w Polsce brzmi oficjalnie: "Kościół Katolicki w RP", a nie "Kościół rzymskokatolicki" i możesz to sprawdzić na stronie MSWiA.
- Odnośnie zborów: są to konkretne jednostki terenowe konkretnej organizacji religijnej, a nie wielkiej rodziny kościołów, którą określa się przez kościół zielonoświątkowy. Pełna nazwa takiego artykułu mogłaby brzmieć np. Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w RP "Dom na Skale" w Chełmie. Ucina się "w RP" dla większej czytelności. Może rzeczywiście warto zapytać np. w poradni językowej PWN? rdrozd (dysk.) 23:53, 3 wrz 2008 (CEST)
-
- Dokładnie! Ja tą zasadę właśnie tak rozumiem! I tylko tego oczekuję od innych. 7puritan (dyskusja) 12:29, 4 wrz 2008 (CEST)
- OK, zasada jest jasna tylko przez kogo wymyślona? Proszę o źródło. W przypadku Kościoła zielonoświątkowego powoduje sprzeczność z zasadą cytowaną zasadą PWN. --JD dyskusja 12:53, 4 wrz 2008 (CEST)
- Źródło jest właśnie w cytowanej zasadzie, ponieważ stwierdza ona jasno, iż w przypadku nazwy instytucji kościelnej stosujemy pisownię z wielkiej litery, zaś gdy mamy na myśli obrządek, czy charakter wyznania - wówczas z małej. Gdy mówimy o "Zborze Kościoła Zielonoświątkowego w" nie mówimy o obrządku, czy charakterze, ale o lokalnym oddziale instytucji religijnej, której nazwa oficjalna brzmi: Kościół Zielonoświątkowy. 7puritan (dyskusja) 13:19, 4 wrz 2008 (CEST)
- Duża litera dotyczy WYRAZU Kościół — STOP — małą literą towarzyszące mu określenia — STOP. Przeanalizuj sobie to cytat bardzo powoli byś zrozumiał. Jakbyś miał problem z rozróżnieniem wyrazu "Kościół" od Kościoła to Ci narysuję. --JD dyskusja 13:32, 4 wrz 2008 (CEST)
- Tylko, że to nie jest określenie! To jest część nazwy własnej, a nie określenie. Kiedy masz w mieście X dwa zbory: Kościoła Zielonoświątkowego i Zjednoczonego Kościoła Zielonoświątkowego, gdy napiszesz: "Zbór Kościoła zielonoświątkowego w X" nie wiadomo, o który z nich chodzi. Oba należą do Kościołów zielonoświątkowych, przy czy jeden z nich należy do Kościoła Zielonoświątkowego, a drugi do Zjednoczonego Kościoła Zielonoświątkowego. I dlatego należy napisać: "Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w X", a więc zamieścić nazwę oficjalną instytucji. Zasada ortograficzna wyraźnie to podkreśla, podając na końcu przykład "Kościół Starokatolicki Mariawitów" z wielkiej litery i teraz analogicznie:
- 1. Kościół Starokatolicki Mariawitów jest jednym z Kościołów mariawitów. Parafie Kościoła Starokatolickiego Mariawitów są parafiami mariawickimi i są parafiami jednego z Kościołów mariawickich
- 2. Kościół Zielonoświątkowy jest jednym z Kościołów zielonoświątkowych. Zbory Kościoła Zielonoświątkowego są zborami zielonoświątkowymi i są zborami jednego z Kościołów zielonoświątkowych. 7puritan (dyskusja) 13:53, 4 wrz 2008 (CEST)
- Jest jeszcze jedna rzecz w tej zasadzie, która wskazuje na fakt, iż mówiąc o "Kościele zielonoświątkowym" ma ona na myśli nie nazwę wyznania, lecz jego charakter, obrządek. Tą rzeczą jest podany przykład: "Kościół protestancki". Nie ma w sensie wyznaniowym czegoś takiego! Są "Kościoły protestanckie" - wiele. Tak samo są "Kościoły zielonoświątkowe" - o charakterze, obrządku zielonoświątkowym. Natomiast jeśli ktoś założyłby sobie "Kościół Protestancki w RP" (w co wątpię), wówczas mówilibyśmy o "Kościele Protestanckim", a nie "protestanckim". Bo byłaby to nazwa własna. A tak, klaruje nam się, iż mowa jest w zasadzie o charakterze Kościoła, a nie o nazwie własnej. Nazwy własne zawsze piszemy wielką literą i Kościół Zielonoświątkowy nie jest tu wyjątkiem. 7puritan (dyskusja) 13:59, 4 wrz 2008 (CEST)
- Podobnie nie ma wyznania o nazwie: "Kościół autokefaliczny", a taki przykład jest podany. Stąd wniosek, że mowa jest o charakterze kościołów. I tak KChWE (zgodnie z zasadą) jest Kościołem zielonoświątkowym, KZ jest Kościołem zielonoświątkowym, KBwCH jest Kościołem zielonoświątkowym - są to Kościoły z dużej litery (organizacje) i zielonoświątkowe z małej litery (charakter organizacji). Natomiast jest jeden Kościół Zielonoświątkowy i jego regionalne oddziały. 7puritan (dyskusja) 14:03, 4 wrz 2008 (CEST)
- Oczywiście że nie ma w Polsce wyznania o nazwie Kościół autokefaliczny, ale jest to rodzaj Kościoła
- I dlatego, gdy PWN mówi o "Kościele zielonoświątkowym" ma na myśli RODZAJ Kościoła i równie dobrze może to być zbór Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej, a nie Kościoła Zielonoświątkowego. I też będzie to Kościół zielonoświątkowy. Dlatego, gdy mówisz o konkretnej instytucji (czy oddziale lokalnym), której nazwa własna brzmi: Kościół Zielonoświątkowy, nie stosuj pisowni dotyczącej RODZAJU Kościoła. Bo Zborem "Kościoła zielonoświątkowego" w mieście X jest zarówno Zbór Kościoła Zielonoświątkowego w tym mieście, jak i Zbór Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej w tym mieście. Oba są zborami Kościoła zielonoświątkowego, tyle że innego 7puritan (dyskusja) 15:28, 4 wrz 2008 (CEST)
- I teraz załóżmy przez chwilę, że jest jak mówisz, tzn. że wspomniany w zasadzie ortograficznej "Kościół zielonoświątkowy" to konkretne wyznanie, czyli nasz polski Kościół Zielonoświątkowy. Jeżeli tak jest i o to chodzi w tej zasadzie, skoro się na nią powołujesz w stosunku do KZ, wyjaśnij mi najpierw, gdzie swoją siedzibę ma wyznanie o nazwie "Kościół protestancki" i "Kościół autokefaliczny". A skoro nie ma takich wyznań, wówczas nie mów mi, że jest wyznanie o nazwie "Kościół zielonoświątkowy", bo takiego wyznania po prostu nie ma! Jest wyznanie "Kościół Zielonoświątkowy". Natomiast Kościołami zielonoświątkowymi (zielonoświątkowymi z małej litery - o których to mówi zasada PWN) jest i KZ i KChWE i KBwCH i ChWZ i EWZ i KJCh i ZKZ i ZEChwDA etc. I wszystkie z nich są w takim samym stopniu Kościołami zielonoświątkowymi. Więc nie stosuj zasady sprzecznie do intencji jej autorów, o czym świadczą podawane przez nich przykłady ilustrujące, co mieli na myśli. 7puritan (dyskusja) 14:26, 4 wrz 2008 (CEST)
- Rozumiem o co Ci chodzi i jaki jest problem, ale sposób rozwiązania tego problemu nie leży w tworzeniu swoich logicznych zasad pisowni, lecz należy posługiwać się zasadami jakie istnieją. Według twojej argumentacji należałoby pisać o Kościele rzymskokatolickim - Rzymskokatolickim, ewangelicko-augsburskim - Ewangelicko-Augsburskim. Rozumiem, że pragniesz oddzielić znaczenie Kościół Zielonoświątkowego w RP od innych Kościołów zielonoświątkowych i dla mnie to też jest problem, lecz o ile mi wiadomo, a także ty nie potrafisz mi podać zasady napisanej przez PWN czy RJP rozwiążania tego problemu należy stosować zasadę która została zacytowana. Dla mnie Kościół protestancki otwiera zbiór Kościołów podobnie jak Kościół katolicki. IMHO nie można robić wyjątków od nazw Kościół rzymskokatolicki, Kościół ewangelicko-augsburski, Kościół polskokatolicki, Kościół anglikański (ale już Kościół Zielonoświątkowy, bo 7puritan tak powiedział). Ta sama zasada pisowni tyczy się zarówno rodzajów Kościołów i konkretnych wyznań "Kościół jakiś". Wcale nie przeczę że zaproponowana przez Ciebie zasada jest nielogiczna, ale AFIK nie jest ona oficjalnie zapisana w PWN czy też jakimś innym poradniku językowym. Czy zdążyłeś już napisać do poradni językowych? --JD dyskusja 14:51, 4 wrz 2008 (CEST)
- Ja nie wymyślam własnych zasad, lecz opieram się na już istniejących. Ciekawi mnie natomiast, na czym Ty się opierasz, kiedy proponujesz pisownię "Zbór Kościoła zielonoświątkowego"? Takiej zasady PWN akurat nie podał, więc to Ty ją wymyśliłeś. Ale dobrze, jeżeli zgadzała by się z przesłaniem PWN-owskim, to OK. Ale problem w tym, że się nie zgadza! Bo PWN pisząc o "Kościele zielonoświątkowym" miał na myśli rodzaj instytucji (tego rodzaju instytucją jest np. Kościół Chrześcijan Wiary Ewangelicznej), a nie nazwę własną instytucji. W przypadku nazw własnych podany jest przykład w zasadzie PWN-owskiej, mianowicie: Kościoła Starokatolickiego Mariawitów i jest on pisany wielkimi literami. A tak się składa, że nazwa "Kościół Zielonoświątkowy" jest nazwą własną instytucji religijnej (jest logicznym odpowiednikiem nazwy: Kościół Starokatolicki Mariawitów) i dlatego traktować ją należy tak, jak podaje PWN w przypadku nazw instytucji, czyli Kościół Starokatolicki Mariawitów, czy Kościół Adwentystów Dnia Siódmego. A więc: Kościół Zielonoświątkowy. 7puritan (dyskusja) 15:24, 4 wrz 2008 (CEST)
- Skąd wiesz co autor miał na myśli? Dlatego że jest po twojej myśli? To że Kościół Zielonoświątkowy w RP na swojej stronie internetowej napisał, że zwie się "Kościół Zielonoświątkowy" wcale nie oznacza, że ma rację. Na potwierdzenie pisowni która jest zgodna z cytowaną zasadą przedstawiam hasło PWN. --JD dyskusja 16:29, 4 wrz 2008 (CEST)
- Stąd wiem, co autor miał na myśli ponieważ umiem czytać i wnioskować. I wnioskuję, że kolejny raz (z powodu braku innych argumentów) starasz się powrócić do tego, że nazwa "Kościół Zielonoświątkowy" nie jest nazwą denominacji bez dodatku "w RP". Na nic się zdały próby wytłumaczenia ze strony Rdrozda, z mojej strony. Ty po prostu wiesz lepiej. Nawet od samych zielonoświątkowców. Może i od Pana Boga? Nie popadajmy w absurdy... Kościół Zielonoświątkowy nie ma racji? Przecież to on sam ustalił sobie, jak będzie się nazywał! Co Ty w ogóle opowiadasz? Cytowane przez Ciebie hasło PWN-owskie wcale nie mówi o Kościele Zielonoświątkowym, bo ten akurat nie wierzy w bliski koniec świata i nic na ten temat nie ma w jego wyznaniu wiary. Więc trafione z hasłem kulą w płot! Są różne Kościoły zielonoświątkowe, a podane przez Ciebie hasło potwierdza tylko, że jest wiele Kościołów zielonoświątkowych, a nie jeden. I dlatego, jeśli jeden z nich ma w nazwie oficjalnej "Zielonoświątkowy" - piszemy to z wielkiej litery jako nazwę własną, tak jak podaje zasada ort. w przypadku np. Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. 7puritan (dyskusja) 16:54, 4 wrz 2008 (CEST)
- Pomysł: A gdyby artykuły nazywały się "Zbór zielonoświątkowy Hosanna w Częstochowie" z uściśleniem wewnątrz artykułu której organizacji dotyczy, to czy taki sposób nazewnictwa byłby do przyjęcia? rdrozd (dysk.) 15:02, 4 wrz 2008 (CEST)
-
- Byłoby OK, oczywiście, że byłoby wtedy OK. Tylko, że trzeba by było przyjąć uniwersalnie taką zasadę, a niektóre zbory zielonoświątkowe nie mają nazwy w stylu "Hosanna" i co wtedy? Albo jest kilka zielonoświątkowych zborów różnych wyznań w mieście. I co wtedy? Poza tym trzeba by było zmienić "Zbory Kościoła Chrześcijan Baptystów w" na "Zbory baptystyczne w". A co dla przykładu ze "Zborami Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan"? "Zbór ewangeliczno-chrześcijański"??? No właśnie... Dlatego chyba lepiej pozostać przy nazwach oficjalnych (są jednoznaczne) wraz z pisownią oficjalną tj. wielką literą piszemy człon będący nazwą własną instytucji religijnej. Pozdrawiam. 7puritan (dyskusja) 15:24, 4 wrz 2008 (CEST)
- Sam sobie odpowiadasz na pytanie co dla przykładu ze "Zborami Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan"? Art. winien zwać się zbór Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan przy ul. Wiejskiej w Warszawie. Tak samo w przypadku zbór Kościoła Chrześcijan Baptystów przy ul. Wiejskiej w Wawie, bo to są nazwy własne Kościołów zdenominowane. A jeżeli chodzi o ten konkretny KZwRP to zbór Kościoła Zielonoświątkowego w RP przy ul. Wiejskiej w Warszawie lub zbór Kościoła zielonoświątkowego. Nazwa "Kościół zielonoświątkowy" mimo, że można ją uznać za pisownię rodzaju Kościołów zielonoświątkowych jest w języku polskim przypisana także domyślnie do Kościoła Zielonoświątkowego w RP. Jeszcze raz przedstawiam pisownię w PWN. --JD dyskusja 16:29, 4 wrz 2008 (CEST)
- Pytam raz kolejny... GDZIE PWN przypisał znaczenie nazwy "Kościół zielonoświątkowy" Kościołowi Zielonoświątkowemu (wyłącznie)? A jeśli tak nie uczynił, nie podałeś mi żadnych podstaw, abym tak uważał, albo żeby taka była prawda. A moją opinię w tej sprawie potwierdza również fakt, iż Kościół Zielonoświątkowy w RP nigdzie nie twierdzi, że koniec świata jest bliski, zaś opisywany przez PWN "Kościół zielonoświątkowy" tak twierdzi. Więc wręcz wyklucza to możliwość, aby omawiany przez PWN "Kościół zielonoświątkowy" był Kościołem Zielonoświątkowym. Teraz sprawa kolejna. Skoro tak, to musisz wziąć pod uwagę, że nazwa "Kościół Starokatolicki Mariawitów" i "Kościół Chrześcijan Baptystów" również bez dodatku "w RP" nie są nazwami instytucji, lecz kierunków. Ach, tylko szkoda, że w definicji ortograficznej czytamy jakoś, że nazwa instytucji "Kościół Starokatolicki Mariawitów" i bez tego "w RP" ma być pisana wielką literą. Tak więc w przypadku "Kościoła Zielonoświątkowego" również. Twój upór jest godny podziwu. Powoli tracę nadzieję, że da się Tobie cokolwiek wytłumaczyć. 7puritan (dyskusja) 16:54, 4 wrz 2008 (CEST)
- Nie wiem skąd wziąłeś tą rzekomą zasadę, iż nazwa "Kościół zielonoświątkowy" jest w języku polskim przypisana domyślnie tylko Kościołowi Zielonoświątkowemu, ale fakty zdają się przeczyć Twojej opinii. Po pierwsze: sam Kościół Zielonoświątkowy przyznaje, że nie jest jedynym w Polsce Kościołem zielonoświątkowym. Po drugie: jest szereg innych Kościołów zielonoświątkowych. Po trzecie: jeśli rzeczywiście (najpierw udowodnij) istnieje takie domyślne przypisanie, to nie dotyczy ono Kościoła Zielonoświątkowego, gdyż ten wbrew PWN-owskiej definicji nie ustala odległości końca świata, a przypomnijmy, że to jedna z trzech cech definicji tego wyznania podanych przez PWN. Być może ( ;-) ), skoro istnieje taka zasada domyślnego przypisania określenia "Kościół zielonoświątkowy" jakiejś konkretnej instytucji wyznaniowej o charakterze zielonoświątkowym, musi być to taka, która rzeczywiście głosi bliski koniec świata (np. Kościół Adwentystów Obietnicy). Ale wówczas pisanie "Zbór Kościoła zielonoświątkowego" w stosunku do Zboru Kościoła Zielonoświątkowego nie jest jedynie niekonsekwencją, ale też ewidentnym pomyleniem pojęć. Brnij dalej w definicje - zobaczymy dokąd zajdziemy. Mnie ta dyskusja zaczyna już bawić :-) 7puritan (dyskusja) 17:11, 4 wrz 2008 (CEST)
Zauważę tylko, że zgodnie z Rejestrem kościołów i innych związków wyznaniowych w Polsce nie ma czegoś takiego jak Kościół Zielonoświątkowy w RP ani temu podobnych. Aotearoa dyskusja 18:19, 4 wrz 2008 (CEST)
- Nie, no już nie popadajmy w paranoję! Jest Kościół Zielonoświątkowy, tyle że znajduje się on w tej "komfortowej" sytuacji, że w przeciwieństwie do większości wyznań mniejszościowych działa na podstawie odrębnej ustawy i dlatego jego rejestr znajduje się tutaj: http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/92/222/Wykaz_kosciolow_i_zwiazkow_wyznaniowych_dzialajacych_na_podstawie_odrebnych_usta.html wśród "czołowej piętnastki", że tak powiem :-) 7puritan (dyskusja) 18:27, 4 wrz 2008 (CEST)
[edytuj] A tu szablon sobie wisi i kisi.
Co potwierdza informacje zawarte w Szablon:Polskie lotnicze przejścia graniczne, utworzonego przez anonimowego Wikipedystę o stosunkowo małym i raczej rozmienionym na drobne wkładzie http://pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna:Wk%C5%82ad/89.161.74.110?
Mam wątpliwości, czy Polska Rzeczpospolita rzeczywiście utrzymuje przejście graniczne na lotnisku w Białej Podlaskiej. Niby dla kogo? Tam nie ma ruchu. Podobnie z Zielona Górą. Przecież to kosztuje, kto niby będzie za to płacić? W drugim przypadku, kiedyś na stronie portu widniała informacja, ze na życzenie z 24-godzinnym wyprzedzeniem można przeprowadzić kontrolę celną. Czy aby to jest nadal aktualne? A nawet jeżeli jest, czy umożliwienie działalności w terenie zalicza ten teren do przejść granicznych? W sytuacji lotniska w Szymanach, gdzie port czasowo nie działa przez lata już -- niby pracuje tam celnik, czuwający na wypadek pojawienia się samolotu, lub służba graniczna, dla nigdy nie potrzebnej kontroli paszportowej?
I co uzasadnia wstawienie tu lotniska sportowego w Kielcach? Źródełka, niezwłocznie, bowiem to się nadaje na ekspresowe kasowanko. A nawet jeżeli wszystkie informacje się potwierdzą źródłowo, po co komu ten szablon? Szczególnie przy ograniczonym ruchu lotniczym nadal wymagającym odprawy granicznej na terenie RP. --Mareklug dyskusja 06:58, 22 sie 2008 (CEST)
Ze źródeł do tego hasła można tylko potwierdzić że uczył się w liceum,działał w w NSZ, złapali go na bibule i został odznaczony. Skąd się wzięła cała pozostała wiedza? Wszystko wskazuje ze z własnych wspomnień autora, przez nikogo nie weryfikowanych bo sam pisze to co publikuje. Napisał (jak sam głosi) wspomnienia na 1000 stron ale jeszcze nikt tego nie wydał. Czy w związku z tym jest to postać zasługująca na tyle pisania skoro o jego kolegach sprawujących wyższe funkcje nie ma ani słowa? --87.207.157.136 (dyskusja) 00:35, 25 sie 2008 (CEST)
[edytuj] Witryna tanuki.pl jako odnośnik do wielu artykułów - prośba o zgodę
Witam! Zgodnie z Zasadami wstawiania linków zewnętrznych masowe wpisywanie linków prowadzących do jednego serwisu nie jest mile widziane. Zawarty jest również punkt, że w przypadku wysokiej jakości witryny można złożyć propozycję, by takowa została zaakceptowana. Proponuję zatem serwis z obszerną bazą recenzji mang i anime, znajdujący się pod adresem tanuki.pl (ISSN 1898-8296). Wstawianie linków zewnętrznych polegałoby na wyszukaniu artykułów na Wikipedii dotyczących danego anime/mangi i wstawienie odnośnika do recenzji danego tytułu, o ile oczywiście został on zrecenzowany, w postaci bezpośredniego linka zewnętrznego na dole artykułu, analogicznie do tego jak można umieszczać linki do recenzji filmów ze strony np. filmweb.pl. Wszystkie recenzje przed publikacją w serwisie są starannie poprawianie pod kątem stylistyki, pod recenzją znajdują się również przykładowe kadry z danego anime bądź oficjalne skany okładek mangi. Witryna nie oferuje żadnych nielegalnych materiałów i jest w całości zgodna z prawem. Recenzje zawierają informację o danym tytule poszerzone o własne przemyślenia ich autora, dodatkowo każdy tytuł uzyskując daną liczbę gwiazdek sugeruje czytelnikowi, czy warto w ogóle po niego sięgać. Wierzę, że dodanie linków do recenzji z tej strony będzie świetnym uzupełnieniem Wikipediowych informacji. Z góry dziękuję za rozpatrzenie prośby.
Pozdrawiam,
Nanami
- Nie będę wypowiadał się merytorycznie, dodam tylko link do Alexy. Galileo01 Dyskusja 02:55, 26 sie 2008 (CEST)
- "pod recenzją znajdują się również przykładowe kadry z danego anime"
- przykładowa recenzja - kadry "Źródło kadrów: Własne (Avellana)"
- to chyba przeczy zdaniu "Witryna (...) jest w całości zgodna z prawem" ale niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę. ABX - (O mnie dyskutuj) 07:34, 26 sie 2008 (CEST)
- Wydaje mi się, że filmweb podaje więcej obiektywnych informacji (filmweb, tanuki). Recenzje są mało obiektywne, bo zawierają prywatne opinie. Czasem są na tyle skrajne, że musi powstać recenzja alternatywna, która jest zaznaczana małym linkiem. Na Wikipedii niestety mamy kiepskie artykuły z tej tematyki, dlatego byłbym za linkowaniem tylko z głównych artykułów (czyli nie linkujemy z każdego artykułu związanego z tematem), które są stubami. Co do kadrów, to nie wiem jak się ma sprawa fair use w Polsce. Beau (dyskusja) 11:59, 26 sie 2008 (CEST)
- Witam ponownie i dziękuję za odzew. Recenzje z definicji nie mogą być obiektywne. Wikipedia to miejsce, gdzie właśnie zależy bardziej na suchych faktach, dlatego też uważam, że podlinkowanie recenzji będzie świetnym uzupełnieniem Wikipedii. Oczywiście podlinkowane zostałyby tylko główne recenzje, kto zechce sięgnąć po alternatywną, ten ją z pewnością znajdzie, stanowią one również niewielką część ogółu recenzji.
- Po zasięgnięciu opinii oto jak stoi sprawa: prawo do zamieszczania zrzutek wynika z art. 29 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zgodnie z którym "Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości". W niniejszym przypadku zachodzą przesłanki w zakresie analizy krytycznej oraz praw gatunku twórczości. Uzasadnić to można tym, że utworami publikowanymi na tanuki.pl są recenzje, które ze swojej natury odnosić się muszą do konkretnych utworów. Biorąc pod uwagę, że w filmie animowanym podstawową ocenianą cechą jest animacja (czyli szerzej - grafika), obecność zrzutek jest uzasadniona zarówno analizą krytyczną (trudno odnieść się do czegoś, czego nie widać), jak i prawami gatunku twórczości (recenzja filmu animowanego). Spełniona jest również przesłanka swobody "przytaczania urywków rozpowszechnionych utworów". Pod recenzjami zamieszczanych jest od 4 do 12 zrzutek, co bez wątpienia stanowi bardzo niewielki urywek utworu (filmu), nawet w przypadku krótkich filmów animowanych. Można także zauważyć, że w dosłownym brzmieniu artykuł ten pozwalałby nawet na publikowanie całych fragmentów filmu (nie tylko zrzutek). Jak dotąd żadne z wydawnictw filmowych, których filmy dostaliśmy do recenzji (były to Anime Gate oraz IDG Poland), nie wyraziły jakichkolwiek zastrzeżeń co do publikowania zrzutek. Chciałabym tu na koniec przytoczyć dla poparcia swojego stanowiska galerię zdjęć z filmu "Labirynt Fauna" w serwisie filmweb.pl (linkowanym przez Wikipedię) - link Nanami 18:37, 26 sie 2008 (CEST)
- Poczułem się przekonany i zadowolony poziomem dyskusji. Zaniepokoił mnie tylko w tym kontekście punkt 10 Zasad wstawiania linków zewnętrznych: "Nie należy wstawiać linków do stron zawierających recenzje gier, filmów i książek i im podobnych, nawet jeśli te ostatnie związane są z tematem artykułu". W zasadzie nie rozumiem celowości istnienia tej zasady, ale niestety tak została zapisana. Nie wiem czy w związku z zamiłowaniem wikipedystów do dyskutowania i głosowania nie będzie trzeba podjąć próby zmiany tej zasady. Kenraiz (dyskusja) 20:59, 26 sie 2008 (CEST)
- Ja osobiście jestem za linkowaniem - od jakiegoś czasu sam korzystam z tanuki.pl i wydaje mi się, że jest to największa i najlepsza polskojęzyczna witryna tego rodzaju. Jeżeli linkujemy do filmweb to czemu nie mielibyśmy robić tego do tanuki? Tak długo jak nie będzie linków do komentarzy i forum, jestem za. Dodek D 15:08, 28 sie 2008 (CEST)
- Witam ponownie. Minęły już ponad 2 tygodnie od rozpoczęcia wątku, a nadal nie wiem, czy witryna uzyskała zgodę czy nie została jej udzielona. Starałam się udzielić Wam satysfakcjonujących odpowiedzi i nie pojawiły się głosy zdecydowanego sprzeciwu, a dyskusja naturalnie ucichła. Co w takiej sytuacji należy uczynić? Nanami (dyskusja) 23:48, 11 wrz 2008 (CEST)
- Jeżeli nikt nie zgłosi do środy żadnych poważnych zastrzeżeń, to ja jestem za rozpoczęciem umieszczania. Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na żaden głupi pomysł ze słowem "głosowanie" w tytule :) Dodek D 16:30, 14 wrz 2008 (CEST)
- Nie wiem czy uznasz to za poważne, ale Kenraiz wspomniał o p. 10, którego celowości zresztą nie rozumiał. Punkt ten wprowadził Pimke w czerwcu 2007 po tej dyskusji. W takiej sytuacji albo uznamy, że zasada sobie a praktyka sobie, albo zmienimy lub usuniemy wcześniej p. 10. Pzdr., Ency (replika?) 18:07, 14 wrz 2008 (CEST)
- To w sumie ciekawa kwestia, oznaczałoby to jednak, że musimy też na przykład do filmwebu linki pousuwać. Rozwiązanie które bym proponował to ustalenie listy encyklopedycznych źródeł recenzji i zrobienie szablonu listującego te recenzje. Punkt ten jest trochę bez sensu, gdyż w ten sposób nie możemy na przykład napisać, jak został odebrany film przez krytykę - jak napiszemy, że został dobrze oceniony, to musimy to uźródłowić, a nie możemy, bo nie możemy dawać linków do recenzji. Dodek D 20:46, 14 wrz 2008 (CEST)
- To nie tak. Pimke trochę niedokładnie sformułował p. 10 - w dyskusji jest mowa o tym, że linki w przypisach mogą występować, natomiast nie mogą istnieć linki "luźne", czyli w sekcji "Linki zewn.". Co do filmweb, to w dyskusji uznano, że ponieważ historycznie były dozwolone, to zasada go nie dotyczy. Pzdr., Ency (replika?) 22:20, 14 wrz 2008 (CEST)
- Więc albo wywalamy filmweb albo dodajemy tanuki - nie może być tak, że jedna strona jest traktowana inaczej tylko dlatego, że już się tak przyzwyczailiśmy. Możemy też postąpić według mojej propozycji i zdecydować się na kilka źródeł recenzji, do których linki byśmy umieszczali w odpowiednim szablonie. Dodek D 15:40, 15 wrz 2008 (CEST)
- No niezupełnie, na filmweb jest strona o filmie jako całości, to jest jak ref do strony sejmowej w biografii posła. Na filmweb jest specjalne pole w infoboksach {{Aktor infobox}}, {{Filmowiec infobox}}, {{Film infobox}}. Linki te nie linkują do konkretnych recenzji a to całościowego zbioru infomracji o tym filmie. Poszczególne recenzje w tych serwisach podlegają w mojej opinii takim samym regułom jak linki zewnętrzne - albo są źródłami, albo nie ma sensu ich trzymać. Jeżeli serwis tanuki o którym mówimy posiada globalną stronę dla filmów ze swojej dziedziny i jeśli pole takie dodamy do infoboksu {{Serial anime}} lub podobnego (nie znam się) to na takiej samej zasadzie jak filmweb może on funkcjonować. Jeśli miałby to być link do recenzji w źródle to też MSZ ok. Ale w linkach zewnętrznych, przychylam się do wpisu Encego. ABX - (O mnie dyskutuj) 15:49, 15 wrz 2008 (CEST)
- Na stronie tanuki.pl pod recenzją jest też miejsce z informacjami z zakresu kto jest reżyserem, jakie studio, kto od projektu, scenariusza i muzyki. W przeciwieństwie do filmweb-u nie mamy jednak podstron poświęconych reżyserom itd., ale po kliknięciu na dane nazwisko widz dostaje listę wszystkich zrecenzowanych dzieł danego twórcy. Do mang i anime istnieje już szablon {{Animanga infobox}} i w zasadzie tylko on jest używany dla zagadnień z tej dziedziny, także jeśli strona tanuki.pl miałaby być na podobnej zasadzie co filmweb.pl, to podobny kawałek miejsca można wygospodarować w tym szablonie, a jeśli nie, to i w linkach zewnętrznych jest ok. Nanami (dyskusja) 20:17, 17 wrz 2008 (CEST)
- OK, dyskusja ponownie ucichła, wnioskuję zatem, że strony wnoszące sprzeciw zostały zaspokojone przedstawionymi argumentami. Zatem uprzejmie proszę wszystkich zainteresowanych o przedstawienie ostatecznych stanowisk w tej sprawie. Ja podtrzymuję zdanie żeby recenzje mang i anime ze strony tanuki.pl dostały swój mały boks w wymienionym powyżej {{Animanga infobox}}. Oczywiście taka zgoda przyniesie obustronne korzyści, gdyż można liczyć na pomoc przy rozbudowie artykułów z naszej strony. Proponuję również termin wypowiadania się do niedzieli, gdyż w przeciwnym wypadku dyskusja znów ucichnie i nie osiągniemy żadnego porozumienia. Nanami (dyskusja) 21:22, 23 wrz 2008 (CEST)
- Nanami, serwis tanuki.pl jest pierwotnym źródłem informacji (to niestety minus), do tego często anonimowych (też minus), natomiast ma redakcję nieanonimową (duży plus) i jest medium internetowym (co jest dżezzi :-) ). W sumie nie jest źle. Ale, w kontekście rankingu Aleksy i pozycji w nim serwisu, podaj tak z ręką na sercu, czy są w inne alternatywne polskie witryny tego samego profilu, i jaką mają pozycję Aleksy. Umieszczenie serwisu tanuki.pl w infoboksie to ważna decyzja, i może mieć przełożenie choćby na ranking Aleksy - chyba mocniejsze niż umieszczenie w sekcji "Linki zewn." A osobiście mnie serwis się podoba, aczkolwiek o mandze wiem tyle, że jest coś takiego :-)) . Pzdr., Ency (replika?) 20:24, 25 wrz 2008 (CEST) .
- Nie do końca rozumiem co masz na myśli poprzez "pierwotne źródło informacji" oraz że informacje są anonimowe, ale przypuszczam, że to są cechy większości serwisów z recenzjami :-) Z ręką na sercu mogą jednak przyznać, że tanuki.pl na Alexie jest znacząco do przodu względem alternatywnych stron z recenzjami mang i anime, także pod kątem ilości zrecenzowanych tytułów. Oto jak się ma sprawa na dzisiaj:
- Alexa - tanuki.pl Rank: 41,072 - ponad 1300 recenzji
- Alexa - azuanime.net Rank: 93,134 - 495 recenzji
- Alexa - a-f.pl Rank: 3,105,088 - 172 recenzje
- Alexa - animaniak.info Rank: 2,458,804 - 160 recenzji
- Istnieje jeszcze wiele mniejszych serwisów, ale zawierają góra parenaście recenzji, często również oferują nielegalne materiały jak np. ściągalnie mp3 czy całych odcinków, więc pozwoliłam je sobie pominąć. Nam nigdy nie zależało na statystykach, nikt z nas nie uzyskuje żadnych dochodów za udzielanie się na witrynie, zależy nam jedynie na dotarciu do odbiorcy. Możliwość umieszczenia linków na Wikipedii jest oczywiście dużym krokiem ku temu. A ranking Alexy mówi sam za siebie. Nanami (dyskusja) 14:19, 26 wrz 2008 (CEST)
- Dzięki za dane. Wynika z nich, że jeśli będzie zgoda na podawanie łącza do serwisu tanuki.pl na plwiki, to nie spowoduje to podbicia rankingu :-)) . Kwestia klasyfikacji źródeł - pierwotne to te podające np. wyniki badań lub własne opinie (czyli np. recenzje, artykuły w czasopismach naukowych), wtórne to np. monografie uogólniające źródła pierwotne. No i są jeszcze źródła, jak ja nazywam - trzećne :-)) - czyli opisujace te uogólnienia. To robią encyklopedie m.in., a w tym Wikipedia. Ok., osobiście nie mam nic przeciwko temu, aby w artykułach z kategorii manga w sekcji "Zobacz też" było łącze do serwisu tanuki.pl. W szablonie - nie. Jeśli do jutra nie będzie sprzeciwów, to zmienię ww. stronę nt. linków zewn., a reszta to już nie moja broszka :-)). Pzdr., Ency (replika?) 22:03, 29 wrz 2008 (CEST)
- Wielkie dzięki za zainteresowanie :-) No to czekamy do jutra i jeśli nikt nie zgłosi sprzeciwów, to wprowadzenie zmiany i już w naszej działce reszta pracy. Nanami (dyskusja) 21:52, 30 wrz 2008 (CEST)
- Ok. Będzie to wymagało stworzenia dedykowanego szablonu, podobnego do tego np. dla filmweb. Co chcecie, aby w nim było? Ale to już technikalia. Przejdźmy na nasze strony dyskusji, czekam na odpowiedź na mojej. Pzdr., Ency (replika?) 22:03, 30 wrz 2008 (CEST)
[edytuj] Artykuły o rządach i kalendariach rządów
Artykuł Kalendarium rządu Tadeusza Mazowieckiego powiela treść znajdującą się już w artykule Rząd Tadeusza Mazowieckiego. Oddzielnych stron ze szczegółami zmian jest więcej (Kategoria:Kalendaria rządów w Polsce). Treść niektórych z nich zawarta jest już w odpowiednich artykułach o rządach. Pojawia się więc pytanie, czy szczegóły zmian w rządach mają znajdować się w oddzielnym artykule, czy może wystarczy sam artykuł o rządzie a oddzielne kalendaria są zbędne? Zakładam że powielanie treści jest niewskazane. --gregul (dyskusja) 01:48, 26 sie 2008 (CEST)
[edytuj] Formatowanie listingów programów
W moim artykule "Instrukcja pusta" administrator Wikipedysta:Dodek poprawił formatowanie listingów programów i dodał swój listing, korzystając ze znaczników <source lang="kod języka"> i </source>. Wydaje mi się jednak, że nie działają one prawidłowo, przynajmniej w IE, gdyż:
- kod pierwszy cały jest na białym tle,
- kod drugi jest już w obramowaniu i na szarym tle ale nie ma górnego zamknięcia ramki,
- kod trzeci jest częściowo na białym tle bez ramki, częściowo na szarym w ramce ale również bez zamknięcia górnego ramki,
- poza tym wszystkie te kody są poprzedzone zbędnymi, bardzo dużymi odstępami od tekstu,
według mnie wygląda to delikatnie rzecz nazywając: brzydko; by nie użyć bardziej dosadych określeń.
W związku z tym należy chyba poprawić działanie tych znaczników? (Joee (dyskusja) 14:23, 26 sie 2008 (CEST))
- Dobrze by było następnym razem na przykład zwrócić się do
winowajcy autora zmian zamiast od razu zakładać temat w kawiarence :) U mnie (Opera 9.52) to wygląda wszystko dobrze, nie ma żadnych problemów z tłem czy z ramkami, więc nie wiem, w czym tkwi problem - używałem też kilku innych przeglądarek (FF, Konq) i też wydawało się być w porządku. Nie jestem w stanie sprawdzić, jak to się prezentuje w IE gdyż takowego nie posiadam. Czy mógłbyś wkleić gdzieś zrzut ekranu? Dodek D 17:27, 26 sie 2008 (CEST)
- O ile się zorientowałem z kodu, silnik korzysta z tego wsparcia przy kolorowaniu składni. ABX - (O mnie dyskutuj) 17:39, 26 sie 2008 (CEST)
- W FF wszystko dobrze, w IE 5 wyglada to tak, ale nie ma nawet o czym mowic, bo to jest przedpotopowa wersja. Ktos ma screena z IE 7? Herr Kriss ✉ 18:18, 26 sie 2008 (CEST)
- na IE7 jest ok Staszek99 (dyskusja) 18:27, 26 sie 2008 (CEST)
- potwierdzam, jest ok. ToAr krzycz! 18:30, 26 sie 2008 (CEST)
- Na IE6 jest pokopane, zgdonie z opisem. I są, niestety, ludzie skazani na IE6, przynajmniej przez część czasu :( JoteMPe dyskusja 18:32, 26 sie 2008 (CEST)
WyglÄ…da to tak: Zrzut ekranu.(Joee (dyskusja) 11:20, 27 sie 2008 (CEST))
- Skoro w IE 7 jest dobrze, to nie widze problemu. Fakt, ze ktos nie ma oprogramowania up-to-date, nie oznacza, ze musimy dostosowywac kod do przegladarki sprzed 7 lat. Herr Kriss ✉ 22:43, 27 sie 2008 (CEST)
- OK. Ale: Do Operki lub Mozilki to by się pewnie dostoswało, bo są Cacy, ale do IE stanadrodowo zawartego w wielu XP, znacznie bardziej popularnego, to nie bo jest Beee... . Jest to nadal bardzo polularna przeglądarka i będzie jesze dość długo. Wielu więc ogląda takie badziewne formatowanie i tak ma zostać - to jest podnoszenie jakości Wiki. Chciałbym podkreślić, że nie mam nic przeciwko Operce lub Mozilce lecz przecież IE6 jest znacznie bardziej rozpowszechniony (i będzie czy się komuś podoba czy nie) od np. Operki. (Joee (dyskusja) 07:46, 28 sie 2008 (CEST))
- To czy ktoś nie ma oprogramowania up-to-date nie zawsze jest od niego zależne, w terminalach na dworcach o ile pamiętam jest właśnie IE6. Znam co najmniej dwóch "poważnych" ;) wikipedystów którzy z takiego dworcowego terminala korzystają, ipków boję się liczyć. Zresztą, niech przemówi statystyka, IE6 - 25.3% rynku. ABX - (O mnie dyskutuj) 08:07, 28 sie 2008 (CEST)
- Ja sporo edycji na wikipedii robię z pracy. W pracy mam ściśle przepisane oprogramowanie stcji roboczej, i należy do niego IE6. Kiedyś nawet podjąłem próbę "nielegalnej" instalacji Opery - bez szans, zapory w ogóle nie wypuszczają jej zapytań na zewnątrz. Nie wszyscy mają kontrolę nad oprogramowaniem, którego używają, nawet jeżeli nie jest to terminal dworcowy. JoteMPe dyskusja 08:14, 28 sie 2008 (CEST)
- Ja Was po czesci rozumiem, ale to naprawde nie nasza wina, ze ludzie uzywaja starych przegladarek. Przeciez nie mozemy w nieskonczonosc miec starego i nieprawidlowego kodu, z powodu, ze pracodawcy nie lubia instalowac nowego softu. I dlaczego mamy dostosowywac kod do IE 6, a nie do FF 1 (chociaz tam pewnie wszystko jest ok), albo do Netscape 6? Zeby zachowac kompatybilnosc z wszystkimi stronami i zeby moc pracowac na przegladarce, ktora ma mniej bledow, nalezy uaktualniac oprogramowanie. Prosze, nie uwsteczniajmy sie. Jakby to jeszcze byl jakis powazny bug uniemozliwiajacy czytanie, to bym sie jeszcze zastanowil, ale to sa detale wygladu. Herr Kriss ✉ 13:02, 28 sie 2008 (CEST)
- gdyby IE6 miało taki udział w rynku jak FF1 to oczywiście miałbyś rację, sęk w tym że 25% rynku oznacza że co czwarty czytelnik Wikipedii może odnieść wrażenie "wyświetlanie Wikipedii się sypie", bo przecież nie musi rozumieć że IE6 nie jest trendy ;) jeżeli jest jakiś sposób (bo może jest) żeby to jednak chodziło prawidłowo to warto popracować nad odbiorem u co czwartego czytelnika. ABX - (O mnie dyskutuj) 13:32, 28 sie 2008 (CEST)
- Sprawdziłem stronę walidatorem na w3.org, zarówno xhtml i css i nie znalazło błędów (w CSS znalazło dwa, ale nie dotyczące tego). Zbadałem diva przez operową Developer Console i wszystko jest w porządku - ramki są ustawione poprawnie, sam bym tak zrobił gdybym to miał implementować. Wniosek - jest to błąd w IE, czego należało się spodziewać. Ogólnie przyjmuje się, że nie należy dopasowywać kodu do błędu tylko należy naprawić błąd - niech użytkownicy zaktualizują przeglądarkę, jeżeli im to przeszkadza, a jeżeli nie mogą, to cóż, muszą to ścierpieć - nie uniemożliwia to czytania, a co do tego, że wygląda to nieestetycznie - IE6 wygląda wystarczająco brzydko, żeby to przyćmić. Dodek D 15:01, 28 sie 2008 (CEST)
No trudno, w zaistniałej sytuacji powiedzmy, że ja się pogodziłem, ale przy okazji mam pytanie:
Czy w sytuacji gdy obok siebie lub jeden za drugim, są kody w różnych językach, takich że:
- jeden język jest obsługiwany przez składnię kolorowania znaczników "source lang", a
- inny język nie jest obsługiwany,
to czy lepiej jest:
- wszystkie sformatować jednolicie bez użycia znaczników "source lang", czyli zachować jednolitość (np. tak jak formatuję w artykule:Instrukcja wiążąca), czy
- jedne (te obsługiwane) sformatować z użyciem tego znacznika, a inne sformatować w odmienny sposób (z powodu ich nie obsługiwania), czyli trochę - moim zdaniem - "od sasa do lasa"?
Przykład: Instrukcja wiążąca - kolejne języki (Pascal, VB obsługiwane; Modula 2 - nie). (Joee (dyskusja) 18:43, 28 sie 2008 (CEST))
- W nieobsługiwanych językach dać <source lang="text"></source> i wystarczy. To source nie jest tylko po to, by ładnie kolorowało, oddziela to również logicznie kody od tekstu, model od widoku. Jeżeli do języków obsługiwanych będziemy stosować source, a do nieobsługiwanych zwykłe pre, to możemy obudzić się z ręką w nocniku, gdy ktoś wprowadzi taką zmianę, że na przykład pre ma zupełnie inne tło i ramkę niż source. Source poza tym ułatwia harvestowanie kodów, liczenie ile ich jest na wiki, botowanie i much more - kody w source są czyste i poprawne składniowo, kody ręcznie kolorowane mają różnorakie '''pogrubienia''' itp. w sobie. Dodek D 11:19, 29 sie 2008 (CEST)
- Dziękuję za podpowiedź. (Joee (dyskusja) 12:26, 29 sie 2008 (CEST))
W szabonach nawigacyjnych kontynentów wymieniane są w osobnych wydzieleniach państwa niepodległe, terytoria zależne, państwa nieuznawane na arenie miedzynarodowej oraz czasami autonomiczne jednostki administracyjne państw. W przypadku szablonu Europy pojawia sie problem zaklasyfikowania Kosowa. Kosowo jako państwo uznane jest przez 46 państw (w tym Polskę), natomiast przez 147 państ Kosowo traktowane jest jako integralna część Serbii. Również ONZ czy inne najważniejsze organizacje międzynarodowe nie uznają państwowości Kosowa. W przypadku innych tego typu tworów parapaństwowych nie uznawanych jako podmioty prawa międzynarodowego, a jednak uznawanych przez poszczególne państwa niepodległe (Cypr Północny, Osetia Południowa, Abchazja, Tajwan) nie ma watpliwości o ich zaklasyfikowaniu wśród państw nieuznawanych (jest to termin dość precyzyjnie zdefiniowny). Uważam, że podobnie powinno być i z Kosowem, jednak pojawiają się tu odmienne opinie, więc aby zakończyć wojnę edycyjną o ten szablon proszę o opinię szerszej grupy Wikipedytów. Aotearoa dyskusja 12:30, 27 sie 2008 (CEST)
- nalezy być konsekwentnym - skoro przez większość państw nie jest uznawane, to powinno być analogicznie jak do Tajwanu. nie widzę powodów, żeby wpychać do uznanych państw Kosowo, bo zrobiła to np. Polska i USA, a nie Kostaryka i Panama, jak w przypadku Tajwanu -Pudelek (dyskusja) 12:41, 27 sie 2008 (CEST)
-
- Jeżeli należy być konsekwentnym, to po pierwsze przez najmniej OR-u i POVatości, w tym w segregowaniu państw na takie i siakie. Samowola Rosji na arenie międzynarodowej z jej wetem w ONZ-cie tylko podkreśliła POVatość odwoływania się do ONZ-u, szczególnie ustaleń lub ich braku w sytuacjach patowych. Jest stronniczym postawienie sprawy tak jak to zrobił Aotearoa powyżej: "przez 147 państw Kosowo traktowane jest jako integralną część Serbii", kiedy to ten zbiór 147 stałe się pomniejsza, a szereg z jego podstawowych "koronnych" przykładów zgoła zapowiedziało uznanie Kosowa: Arabia Saudyjska, Macedonia, Czarna Góra, Portugalia, Malezja czy Armenia i Pakistan. Natomiast nie należy się spodziewać, iż 46 z 192 członków ONZ, 21 z 27 UE, czy 21 z 26 NATO, w tym Polska, wycofają uznanie państwowości Republiki Kosowa. Dopisanie właśnie tych ścisłych liczb w uzupełniającym przypisie, jak to zrobiłem, i uaktualnianie tych liczb stanowi beznamiętne, treściwe i dokładne informowanie czytelnika o sytuacji, zamiast tendencyjnej, nieścisłej charakteryzacji wstawionej tam poprzednio przez tego samego wikipedystę, który zgłasza ten wątek, wcześniej grupując Kosowo z Naddniestrzem, które rzeczywiście jest "państwem nieuznawanym na arenie międzynarodowej" - bowiem ma 0 uznania, nawet Rosja tego tworu nie uznała (jeszcze?). Kosowo jest jakie jest, a podejrzewam, że zapędy do przeprowadzania klasyfikacji państw ma podłoże inne od używania zdrowego rozsądku. Opisujmy z minimum twórczości własnej, opierając się pedantycznym przesłankom, czy niechęci okazanej Kosowiu i jego niepodległości ze względów sympatii czy z Narodem Serbskim czy ortodoksją systematyki politycznej, czy nieaktualnej roli ONZ-u jako sprawnego arbitra – nawet Sekretarz Generalny ONZ-u ostatnio wypowiedział się, że uznawanie państwowości jest przywilejem indywidualnych państw. Przypominam także, że Parlament Europejski swoiście uznał Kosowo, i wciągnął na swój maszt flagę tego państwa. Nie zrobił tego dla Naddniestrza. Na paszporcie kosowskim już obecnie można zwiedzić 70% świata pod względem PKB. Na naddniestrzańskim, jeżeli nawet zaistniał takowy, raczej nie można wyjechać z tej enklawy. Jak tu porównywać międzynarodowe uznanie jednego i drugiego? A w ogóle, po co? Komu to potrzebne? --Mareklug dyskusja 16:38, 27 sie 2008 (CEST)
- "Na paszporcie kosowskim można zwiedzić 70% świata pod względem PKB." - tak, ale na tym wydanym przez ONZ. na obecnym paszporcie Kosowa nie można odwiedzić np. Polski, która co prawda Kosowo uznała, ale nie nawiązała oficjalnych stosunków dyplomatycznych i kosowskich paszportów nie uznaje. moim zdaniem albo dzielimy szablon na państwa uznawane oficjalnie przez ONZ (moim zdaniem najlepsze wyjście) albo na takie, które są uznawane chociaż przez jedno państwo i na takie, które samowolnie ogłosiły niepodległość i nikt ich nie uznaje. czyli Abchazja i Osetia Płd. wśród państw - generalnie dla mnie trochę naciągane. z drugiej strony nie widzę powodu, aby podnosić rolę Kosowa tylko dlatego, że uznaje je coraz więcej państw w stosunku do np. Tajwanu, gdzie liczba ta maleje, albo takiego Cypru Północnego, którego uznaje tylko Turcja, ale funkcjonuje jako niezależny od Nikozji już kilkadziesiąt lat --Pudelek (dyskusja) 17:08, 27 sie 2008 (CEST)
- A czy nie lepiej powołać się na angielską Wikipedię i stworzyć Unrecognised or partially-recognised republics, territories or regions / List of unrecognized countries- czyli listę krajów nie uznawanych lub częściowo nie uznawanych międzynarodowo?--Siekierki (dyskusja) 17:31, 27 sie 2008 (CEST)
-
- Pudelku, chyba nie ma czegoś takiego, co certyfikat ONZ-u, uznający państwo za rzeczywiste. :) Można być członkiem ONZ-u (do niedawna Szwajcaria takim nie była -- czy miała wtedy certyfikat od ONZ-u, iż państwem uznanym przez ONZ była? :)). Można też mieć status państwa-obserwatora jak Watykan, lub jednostki-obserwatora, jak Palestyna czy Zakon maltański, czy jak im tam.
-
- A polska niekonsekwencja w paszportowaniu nie ma tu się do rzeczy, zresztą wyczytałem w Gazecie Wyborczej z 2 dni temu, ze polski rząd poprosił swoją ambasadę w Skopje o przesłanie do kraju wzorców tego paszportu, prawdopodobnie w celu zatwierdzenia tegoż i posiadania przykładów takowego w celach weryfikacyjnych i archiwalnym. Te 70% to na kosowskim, nie ONZ-owskim, bo kraje takie jak Macedonia, które jeszcze nie uznały Kosowa formalnie, uznały jego paszporty. Poza tym, to jest sytuacja zarodkowa i cel ruchomy. Kosowo ma konstytucję zaledwie od 15 czerwca. Ile miesięcy po utworzeniu Serbii czy Chorwacji kraje te nie miały żadnego uznania na arenie międzynarodowej?
-
- Uważam, że obecny układ tego szablonu jest najprostszy i najprawdziwszy z możliwych: jedyne państwo rzeczywiście nieuznawane na arenie międzynarodowej w Europie, Naddniestrze, jest osobno zaznaczone. Kosowo za to jest opatrzone przypisem, jedynka w superskrypcie. Zamienię na krzyżyk, jeżeli symbolika będzie bardziej strawna. :)
-
- Przestańmy z ta wredną urzędniczą biurokracją w imię -- czego? ONZ-u? ONZ to taki eksperyment, którego żołnierze m.in. podobno masowo gwałcili nieletnich obu płci podczas pełnienia misji pokojowych w Afryce. Nie bądźmy tu świętsi od papieża - Rada Bezpieczeństwa ONZ to z kolei zwaśniona prywata, i coraz bardziej jako ustawiacz świata, bezradna. Nie tylko zresztą ONZ. Unia Afryki niedawno nie popisała się w sprawie Sudanu i ścigania domniemanych ludobójców tam u władzy, tak mówi przynajmniej kenijska noblistka pokojowa, której jest wstyd za rządy Afryki.
-
- Jeszcze ciekawym byłoby zestawienie rzeczywistych powodów nieuznawania niepodległego Kosowa przez państwa, w tym naszych sąsiadów z za miedzy. Oprócz pro-rosyjskości władz Białorusi, chodzi tu o mniej lub więcej o realne obawy utraty własnego terytorium na rzecz mniejszości narodowych, lub jak w przypadku Argentyny, perspektywiczne zamiary nacjonalistyczne względem kulturowo jej obcych sąsiadów, wyspiarzy.
-
- Szablon o którym piszemy naprawdę porządkowania dalszego nie wymaga. Podobnie bym upaństwowił z przypisem Tajwan w jednolitym wykazie państw Azji, i co za tym idzie, Abchazję i Osetię Pd. i Cypr Północny. Precz z szufladkowaniem. Nawet te niby na 100% uznane państwa takimi nie są: Izrael, Republika Czeska, Liechtenstein, Słowacja wszystkie przez kogoś są nie uznawane. Segregowanie państw na uznane i nieuznane, dla tych które są uznane przez co najmniej jedno państwo, to przeżytek, przesada i strata czasu. Przypisy, rzeczowo skomponowane, załatwiają sprawę, maksymalnie upraszczając czytelnikowi nawigację i odszukanie tych państw mniej oczytanym geograficznie, bo przecież o to w tych szablonach chodzi. To jest jedynie ułatwienie. Nie utrudniajmy ułatwień. :) --Mareklug dyskusja 18:47, 27 sie 2008 (CEST)
Termin "państwo nieuznawane" i jego synonimy "quasi-państwo", "parapaństwo" to terminy zdefiniowane w literaturze dotyczącej stosunków międzynarodowych. Zarówno Naddniestrze, Abchazja czy Kosowo są państwami nieuznawanymi, a nie są nimi Chiny, Izrael czy Polska (np. Czarnogóra nie wydała żadnego oświadczenia w kwestii uznania państwowości Polski...). Dlatego wydzielenie państw nieuznawanych jest tak samo oczywiste jak wydzilenie terytoriów zaleznych, a POVem jest ustalanie własnym sumptem tego czy dane terytorium jest państwem czy też nie (np. Wyspy Cooka de facto mają wiekszą suwerenność niż Palau). Aotearoa dyskusja 19:56, 27 sie 2008 (CEST)
|