narzędziaW innych językach |
Twierdzenie cosinusówTwierdzenie cosinusów (inaczej wzór cosinusów, twierdzenie Carnota, uogólnione twierdzenie Pitagorasa[1]) – twierdzenie mówiące, że w dowolnym trójkącie na płaszczyźnie, kwadrat długości dowolnego boku jest równy sumie kwadratów długości pozostałych boków, pomniejszonej o podwojony iloczyn długości tych boków i cosinusa kąta zawartego między nimi. Używając oznaczeń z rysunku obok
W szczególnym przypadku, gdy trójkąt jest prostokątny i γ jest kątem prostym, twierdzenie to sprowadza się do twierdzenia Pitagorasa, ponieważ cosinus kąta prostego jest równy zeru, czyli
[edytuj] Dowody twierdzenia cosinusów[edytuj] Dowód 1Z wierzchołka przy boku c opuśćmy wysokość na bok b. Podzieli ona bok b na części b1,b2. Korzytając dwukrotnie z twierdzenia Pitagorasa i z zależności b = b1 + b2 dostaniemy
Ponieważ: więc mamy tezę. Dowód niewiele się zmieni, jeśli spodek wysokości znajdzie "na zewnątrz" boku b. [edytuj] Dowód 2Lemat Dla dowolnego trójkąta o bokach o długości: a,b,c i kątach leżących naprzeciw nim odpowiednio: α,β,γ zachodzą zależności: Dowód lematu Udowodnimy np. drugą z powyższych zależności. Rzeczywiście, opuszczając wysokość na bok b dostaniemy:
Dowód twierdzenia Trzy udowodnione w lemacie równości mnożymy obustronnie: pierwszą przez a, drugą przez b, trzecią przez -c: Dodając stronami dostaniemy: [edytuj] Twierdzenie cosinusów w przestrzeniach unitarnychW przestrzeniach unitarnych (rzeczywistych) dowodzi się twierdzenia, które również nazywa się twierdzeniem cosinusów ze względu na formalne podobieństwo do twierdzenia klasycznego. Jeśli mianowicie dla wektorów a,b,c przyjmiemy: to korzystając z aksjomatów iloczynu skalarnego i definicji W celu wzmocnienia formalnego podobieństwa do twierdzenia klasycznego wprowadza się jeszcze jedną definicją. Kątem (tzn. miarą kąta) Dostaniemy wówczas
Czyli można wymodelować całą klasyczną, aksjomatycznie wprowadzoną geometrię. Każda taka definicja wymaga jednak dowodu zgodności własności definiowanego pojęcia z aksjomatyką klasycznej geometrii. Aby móc w pełni kojarzyć powyższy wzór cosinusów z klasycznym twierdzeniem cosinusów należy o wyrażeniu
[edytuj] Uwaga dotycząca dowodów twierdzenia cosinusówW matematyce "szkolnej" postępuje się dokładnie odwrotnie. W niej geometrię uprawia się na bazie klasycznej aksjomatyki. Wprowadzając czyli definiując formalizm wektorowy można wymodelować przestrzeń unitarną. Wygląda to zazwyczaj tak:
Elegancja formalizmu wektorowego pozwala wygodnie zilustrować twierdzenie cosinusów. Rodzi też pokusę użycia go w dowodzie tego twierdzenia. Ryzyko w takim postępowaniu polega na tym, że wykazanie, iż wymodelowana struktura wektorowa jest faktycznie przestrzenią unitarną wymaga np. dowodu rozdzielności mnożenia skalarnego względem dodawania wektorów a tego bez klasycznego tw. cosinusów (lub czegoś równoważnego) nie da się przeprowadzić. Można więc dowodząc tw. cosinusów nieświadomie powołać się właśnie na tw. cosinusów, a w najlepszym razie, przy zachowaniu ostrożności (odwołując się np. do tw. Pitagorasa) można dostać dowód poprawny, ale bardzo "okrężny". [edytuj] Wzory cosinusów w geometriach nieeuklidesowychOmawiane wyżej twierdzenie cosinusów jest twierdzeniem geometrii euklidesowej czyli tzw. geometrii płaskiej. W geometriach nieeuklidesowych ma ono swoje odpowiedniki w postaci dwóch dualnych względem siebie wzorów. Ich dualność polega na tym, że jeden z nich można otrzymać z drugiego przez zamianę miary kąta na miarę dualnego (przeciwległego) boku i odwrotnie. W geometrii eliptycznej mamy wzory: Tutaj a,b,c są długościami odcinków sferycznych, α, β, γ są kątami między odpowiednimi bokami. Dowód pierwszego wzoru znajduje się w następnej sekcji (przeprowadzony jest w jednym z możliwych modeli tej geometrii). Może ten dowód posłużyć także do wykazania wzoru drugiego - wystarczy przeprowadzić go na trójkącie dualnym, jeśli dualność zrealizujemy dopełnienieniem ortogonalnym. Powyższe dwa wzory obowiązują np. dla trójkątów sferycznych. Wiążą one długości boków dowolnego trójkąta sferycznego z kątami między tymi bokami. Można więc zastosować je także dla trzech półprostych o wspólnym początku umieszczonych w przestrzeni celem badania kątów między nimi i między płaszczyznami wyznaczonymi przez każde dwie z nich. Analogicznie w geometrii hiperbolicznej, przyjąwszy tzw. metrykę naturalną dostaniemy: Tutaj a,b,c są długościami odcinków, α, β, γ są kątami między odpowiednimi bokami. Jak widać, jeśli argumentem jest długość odcinka, to zamiast funkcji trygonometrycznej używamy odpowiedniej funkcji hiperbolicznej. Dowód pierwszego wzoru znajdujący się w [2] jest przeprowadzony nie w modelu, ale bezpośrednio z aksjomatów geometrii hiperbolicznej (wewnątrz teorii). Z ostatniego z tych wzorów można wyciągnąć ciekawy wniosek - wystarczy ten wzór zastosować do trójkąta prostokątnego z jednym wierzchołkiem w "nieskończoności" czyli spełniającego: γ=0, β=π/2. Dostaniemy wówczas zależność 1=sinα cosh c, którą można przekształcić do równoważnej postaci Zauważmy, że drugi wzór z geometrii eliptycznej i drugi z geometrii hiperbolicznej oferują coś, co jest niemożliwe w geometrii euklidesowej - pozwalają one wyliczyć długość dowolnego boku trójkąta na podstawie znajomości jedynie kątów tego trójkąta.
ten przypadek traktować jak sferę o promieniu urojonym [edytuj] Twierdzenie cosinusów dla sfery
Nazwijmy wektorem centralnym taki, który ma początek w środku sfery jednostkowej. Długość odcinka sferycznego jest kątem między centralnymi wektorami, których końce są punktami ograniczającymi odcinek sferyczny. Kąt między dwiema prostymi sferycznymi, czyli kołami wielkimi jest kątem między płaszczyznami zawierającymi te koła wielkie, a ten z kolei jest kątem między wektorami prostopadłymi do obu tych płaszczyzn. Jeśli mamy dwa końcowe punkty odcinka sferycznego będące końcami centralnych wektorów x,y to Iloczyn skalarny xy tych wektorów jest równy cosinusowi kąta między wektorami x, y czyli cosinusowi długości tego odcinka. Czyli Jeśli mamy dwa punkty na sferze, będące końcami centralnych wektorów x, y, to korzystając z pojęcia iloczynu wektorowego możemy wyznaczyć wektor prostopadły do płaszczyzny rozpiętej na x, y jako Rozważmy wyrażenie: Z jednej strony powyższy iloczyn skalarny ma wartość równą iloczynowi długości obu czynników oraz cosinusowi kąta między obu czynnikami czyli kąta między płaszczyzną rozpiętą na wektorach x,z oraz płaszczyzną rozpiętą na wektorach z,y. Ten ostatni kąt jest oczywiście równy γ: Z drugiej strony, na mocy tożsamości Lagrange'a [edytuj] Twierdzenie cosinusów dla czworościanu
[edytuj] Zobacz teżPrzypisy
|