|
|
Mecze Anwilu Włocławek ze Śląskiem WrocławMecze Anwilu Włocławek ze Śląskiem Wrocław - określane jako "święta wojna"[1], są to mecze pomiędzy utytułowanymi polskimi zespoły koszykarskimi: WTK Anwilem Włocławek i WKS-u Śląskiem Wrocław, które od 1992 r. do 2008 r. grały kilkadziesiąt meczów przeciwko sobie, w tym dwadzieścia cztery razy w samym finale mistrzostw Polskiej Ligi Koszykówki.
[edytuj] 1992/93
[edytuj] Runda zasadnicza
[edytuj] FinałyWrocławianie zanim trafili do finału pokonali w rundzie play-off Lech Poznań i Zastal Forum Zieloną Górę. Nobiles w tym samym czasie ograł Bobry Bytom 3:2 (84:88, 80:93, 109:91, 69:68 i 83:90) oraz inny zespół z Wrocławia, ASPRO, również w stosunku 3:2 (103:115, 94:86, 95:92, 56:72 i 72:69). Sam awans do finału był dla beniaminka z Włocławka sukcesem, a faworyt ligi, PCS Śląsk Wrocław wygrał rywalizację w stosunku 3:0, zdobywając mistrzostwo kraju. W tym sezonie Śląsk reprezentowali m.in.: Jarosław Zyskowski, Dariusz Zelig, Jerzy Kołodziejczak i Keith Williams, ale to Igor Griszczuk był najlepszym strzelcem rozgrywek, z 1044 pkt. na koncie. W Anwilu oprócz niego grali także Roman Olszewski (1027 pkt. - trzecie miejsce), Wojciech Kobielski i Jewgienij Pustogwar. [edytuj] 1993/94
[edytuj] Runda zasadnicza
[edytuj] FinałyDowodzeni przez Igora Griszczuka włocławianie w drodze do finałów pokonali dwóch rywali po 3:0 - ASPRO Wrocław (102:88, 105:98 i 116:67) oraz Lech Bartimex Poznań (119:108, 109:87 i 97:90). Śląsk, w którym rozgrywającym był Amerykanin Keith Williams w ćwierćfinale ograł 3:0 AZS Agro Far Lublin, a w półfinale 3:1 Stal Bobrek Bytom (91:77, 64:67, 88:81 i ?). W finale w pierwszym spotkaniu lepsi okazali się koszykarze Nobilesu, którzy pokonali we Wrocławiu gospodarzy 83:74. Jednak w trzech kolejnych spotkaniach górą był Śląsk i znowu zdobył złote medale. W trzecim spotkaniu tych drużyn 40 pkt. zdobył Keith Williams, który zagrał z kontuzjowaną nogą.
Amerykanin był zresztą, mając na koncie 948 pkt., drugim po Wojciechu Króliku strzelcem ligi. Na trzecim i na piątym miejscu byli koszykarze z Włocławka - Roman Olszewski z 919 pkt. i Igor Griszczuk z 888 pkt. [edytuj] 1994/95
[edytuj] Runda zasadnicza
[edytuj] ĆwierćfinałyW tym sezonie dane było spotkać się tym klubom już w ćwierćfinale play-offów. Koszykarze z Włocławka zrewanżowali za poprzednie dwa przegrane finały, wygrywając 3:0. Śląsk w tym sezonie nie zdobył nic - Nobiles zajął trzecie miejsce, po tym jak ograł Śnieżkę ASPRO Świebodzice 3:0 (101:82, 98:76 i 85:78).
[edytuj] 1995/96
[edytuj] Runda zasadniczaBędąc liderem ligi Nobiles gościł zespół Śląska. Mecz z 3 kwietnia 1996 roku urósł do legendy, bo właśnie wtedy (według NIGDY NIE POTWIERDZONYCH słów sedziów) Igor Griszczuk niezadowolony z decyzji sędziowskich po meczu wtargnął do szatni arbitrów, grożąc im białoruską mafią. Zawodnika za to zdyskwalifikowano na dwa mecze mistrzowskie ze Śląskiem, a dodatkowo Wydział Gier i Dyscypliny Polskiego Związku Koszykówki nałożył karę na klub wysokości jednego tysiąca złotych. Igor Griszczuk tak w trakcie kariery jak i po jej zakonczeniu zdecydowanie zaprzecza ze takie slowa miały miejsce. [2]
[edytuj] PółfinałyKolejne pojedynki pomiędzy Anwilem i Śląskiem odbyły się w półfinale, ale nim do nich doszło Anwil pokonał AZS Elanę Toruń 3-2 (101:93, 90:83, 74:93, 86:87 i 78:68), a Śląsk w stosunku 3-2 10,5 Basket Club Poznań. W pierwszych dwóch meczach w rywalizacji zespołów z Kujaw i Dolnego Śląska nie mógł zagrać Igor Griszczuk, co było karą za zachowanie z ostatniego spotkania obydwu drużyn w rundzie zasadniczej. Sankcje wobec koszykarza i klubu z Włocławka wpłynęła na przebieg półfinałowej rywalizacji - po czterech meczach Śląsk wygrał 3-1 i awansował do finału. W pierwszym spotkaniu w rywalizacji do trzech zwycięstw Śląsk pokonał Anwil we Włocławku 94:93, choć na pięć sekund przed końcem to gospodarze prowadzili jednym punktem. Wtedy to skrzydłowy Śląska, Ben Selter z autu zagrał pod kosz do niepilnowanego Macieja Zielińskiego, a ten zdobył zwycięskie punkty.
Wszystkie mecze:
W tym sezonie Śląsk zdobył mistrzostwo, wygrywając 4:2 w finale z Bobrami Bytom (82:103, 88:83, 88:89, 92:87, 106:91 i 103:85). Anwil po trzech porażkach z Polonią Przemyśl (79:98, 80:81 i 98:107) nie został nawet brązowym medalistą. Drugim strzelcem ligi został Griszczuk (801 pkt.). Trzeci był Zieliński z 766 pkt. na koncie. [edytuj] 1996/97
[edytuj] Runda zasadnicza
WTK Nobiles/Anwil: Jankowski 36, Griszczuk 27, Kościuk 24, Sobacki 22, Wierzgacz 11, Claxton 6, Czerwiński 3, Dubicki 2, Pietrzak 0. Śląsk ESKA: Zieliński 42, Smart 23, Tomczyk 15, Odom 13, Kołodziejczak 7, Binkowski 7, Cielebąk 2.
[edytuj] Play-offyW tym sezonie jednak nie było im dane spotkać się razem w play-offach. Obie drużyny zostały zatrzymane przez tą samą ekipę - Komfort/Forbo Stargard Szczeciński. Nobiles/Azoty w ćwierćfinale uległ 0:3 (73:77, 70:87 i 70:76), a (koszykówka)Śląsk w półfinale 2:3, choć wygrywał już 2:0. W meczu o trzecie miejsce Śląsk nie sprostał Bobrom Bytom i przegrał 1:3 (78:89, 84:80, 91:100 i 73:94). Czwartym strzelcem ligi okazał się 25-letni Maciej Zieliński z 1062 pkt. [edytuj] 1997/98
[edytuj] Runda zasadnicza
[edytuj] Play-offyNobiles/Anwil odpadł w play-offach już w pierwszej rundzie - porażka z Bobrami Bytom 0:3 (87:88, 86:87 i 92:97). Śląsk zdobył mistrzostwo pokonując w finale Mazowszankę PEKAES Pruszków 4:3 (76:71, 49:65, 68:71, 66:49, 70:66, 63:76, 63:51) [edytuj] Puchar Polski
Całe rozgrywki wygrała Mazowszanka Pruszków. [edytuj] 1998/99
[edytuj] Runda zasadnicza
[edytuj] VII kolejka
Przy stanie 86:85 dla Śląska na pięć sekund przed końcem był rzut sędziowski, który w walce z Jackiem Krzykałą wygrał David van Dyke - piłka trafiła do Romana Prawicy, który dzięki zasłonie Tomaszewskiego uzyskał wolne pole do rzutu i trafił za trzy punkty (86:88). Do końca spotkania została dokładnie jedna sekunda - wrocławianie wznowili grę spod własnego kosza, Raimondas Miglinieks zagrał do niepilnowanego Jacka Krzykały, a ten w drodze rewanżu za przegrany wcześniejszy rzut sędziowski oddał rzut - z linii rzutów za trzy punkty, znajdującej się na połowie Śląska - który okazał się celny i Śląsk zwyciężył 89:88. Statystyki Zeptera Śląska z tego meczu:
[edytuj] XXII kolejka
Statystyki Zeptera Śląska z tego meczu:
[edytuj] FinałyDo następnych spotkań tych zespołów doszło w finale mistrzostw Polski. Po drodze Śląsk pokonał Komfort/Forbo Stargard Szczeciński 3:2 (79:64[5], 81:64[6], 68:76[7], 45:58[8] i 64:45[9]) oraz HOOP Pruszków 3:2, choć przegrywał już 0:2 (71:75[10], 69:74[11], 77:56[12], 73:60[13] i 79:67[14]). Anwil w tym czasie pokonał Elaną Toruń 3:1 (97:79[15], 83:62[16], 72:87[17] i 87:72[18]) oraz Bobry Bytom 3:0 (67:66[19], 85:60[20] i 76:71[21]). [edytuj] Pierwszy mecz
[edytuj] Drugi mecz
Statystyki Anwilu/Nobiles z tego meczu:
[edytuj] Trzeci mecz
[edytuj] Czwarty mecz
[edytuj] Piąty meczPiąty mecz finałów Mistrzostw Polski. Andrej Urlep, ówczesnego trener wrocławian, w drugim swoim sezonie w Polsce miał szansę zdobycia po raz drugi korony Mistrza Polski. Jak czas pokazał uczynił to pięciokrotnie - cztery razy w Śląsku, raz w Anwilu.
[edytuj] Szósty mecz
|