|
|
Dyskusja wikipedysty:Niki K/archiwum psychiatria&psychologiaZ Wikipedii
[edytuj] psychiatria & psychologia[edytuj] DepresjaRozumiem zapał studentki na progu magisterium, ale proszę, nie wyrzucaj wszystkiego, czego nie znajdujesz w podręczniku ICD 10. Potem przyjdzie ktoś zapatrzony w DSM IV R i pozmienia po swojemu ;) A potem student psychiatrii i ... tak dalej. Pozdrawiam. Mortal 22:33, 12 paź 2004 (CEST)
[edytuj] DSM-IVO DSM-IV wiem, że jest i że korzystają z niego chyba tylko w USA, reszta w tym my używamy ICD-10. Więc wypoiwem się tylko o nim. Jest dobrze :D. Dodać mogę tylko, że nie należy się do niego zbytnio przyzwyczajać bo powstaje już ICD-11. Mam nadzieję, że moje krótkie wypocinki psychiatrryczne nie są zbyt nastawione na patologię (cóż zboczenie zawodowe ;)) Radomil 18:04, 31 paź 2004 (CET) [edytuj] introjekcjaCześć! Czy możesz zajrzeć do hasła introjekcja? To chyba Twoja działka, a w dotychczasowej formie to zostać nie powinno. Pozdrawiam, Selena 14:35, 3 lis 2004 (CET) [edytuj] W sprawie stadiów rozwoju psychoseksualnegoŚledzę sobie ostatnio psychoanalityczny kawałek Wiki i chciałbym zwrócić uwagę (pomysł) aby zastąpić nazwę "stadia" określeniem "fazy" To pojęcie (fazy rozwoju psychoseksualnego) jest znacznie bardziej popularne w literaturze. Gdybyś uznała za słuszny ten argument... to spróbuj używać terminów faza w kolejnych edycjach. No i niewątpliwie kwestia represja - wyparcie. Rzadko używa się tego pierwszego terminu a zawsze tego drugiego...R a f f 13:58, 14 lis 2004 (CET) [edytuj] W sprawie popędów cząstkowychDziękuję za informacje. Faktycznie mogły się pojawić niejasności i nieścisłości. Myślę, jednak, że bardziej właściwe będą popędy cząstkowe - w liczbie mnogiej, gdyż tak się częściej używa w literaturze. Jeżel mówi się o popędzie cząstkowym to już w ścisłym kontekście organu, fazy rozwojowej. Zauważone nieścisłości będę poprawiał. Pozdrawiam. R a f f 22:37, 14 gru 2004 (CET) [edytuj] ...metriaNie jestem psychologiem, jestem matematykiem. Z grubsza wiem co podpada pod moją działkę - pojęcia zakwalifikowane przez Ciebie do psychometrii należą do statystyki i rachunku prawdopodobieństwa. Rozmaite ...metrie jedynie korzystają z tych narzędzi i dlatego kategoria "psychometria" dla rozkładu normalnego to stanowczo za dużo. Jeśli chcesz zainteresować czytelnika hasła "rozkład normalny" psychometrią, to zrób to raczej w treści hasła, a nie przez nadanie kategorii. W przeciwnym wypadku każda kategoria "...metria" może objąć rozkład normalny, co, delikatnie mówiąc jest nieporozumieniem. Czy "promieniotwórczość" ma znaleźć się w kategoriach biologia i archeologia dlatego, że jest wykorzystywana do datowania znalezisk? WojciechSwiderski 12:11, 15 gru 2004 (CET) Rozkład normalny jest jedynie przykładem. Jak wyżej - jeśli chcesz zainteresować czytelnika zagadnieniem A, to rozwiń artykuł macierzysty wskazując - poprzez odsyłacze - na ważność zagadnienia A dla opisywanego przez Ciebie hasła. WojciechSwiderski 12:27, 15 gru 2004 (CET) [edytuj] Mikrosocjologia - Psychologia społecznaNiki, wycinach kategorie socjologia przy pojęciach kluczowych dla socjologii, a dokładniej w mikrosocjologii, które owszem sa również kluczowe w psychologii społecznej. Zauważ, że różnica między mikrosocjologią a psychologią społeczną jest nikła, jeśli jest. Wydaje mi się, że spokojnie mogą istnieć obie kategorie dla danego artykułu. "Wstęp do socjologii" rozpoczyna się od zagadnień socjalizacji jednostki. Poza tym, chcę uniknąć wojen edycyjnych. Przykuta 12:51, 16 gru 2004 (CET)
Przykuta 13:03, 16 gru 2004 (CET)
Przykuta 13:29, 16 gru 2004 (CET)
Przykuta 17:57, 16 gru 2004 (CET) Przykuta 17:57, 16 gru 2004 (CET) [edytuj] Potrzeba kontroliZajrzyj, proszę tu: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Specjalna:Contributions&target=Elmopl - chodzi o kontrolę jakości zmian i właściwą kategoryzację, jeśli nikt Cię w tym nie uprzedzi. Pozdrawiam, Selena 07:47, 31 gru 2004 (CET) [edytuj] BezdomnośćCzy mogłabyś postawić choć stuba w tym temacie. Niewykluczone, że będe mógł też coś niecos napisać Przykuta 15:02, 21 gru 2004 (CET) [edytuj] Bezdomnośćdziękuję Szumyk 12:16, 13 sty 2005 (CET)
Przykuta 12:26, 13 sty 2005 (CET) --- Dzięki, z pewnością przywiozę parę stubów :)) a może coś więcej [edytuj] Efekt GalateiEfekt Galatei - to masło maślane. Trzeba inaczej wyrazić myśl. pozdrawiam mzopw 19:42, 14 sty 2005 (CET) [edytuj] dysleksjaZobacz po moich poprawkach, co tam jest z ogólnym i szczególnym pojęciem dysleksji, bo mam obawy, że coś jest nie halo. Beno 01:50, 5 sty 2005 (CET) [edytuj] MiłośćW dziale Miłość w sztuce jest szablon dopracowania i ja go nie usunąłem. Usunąłem natomiast stuba na samym szczycie bardzo długiego artykułu bo to wyglądało kuriozalnie. Chyba starczy, że szablon dopracowania jest w dziale który ma być dopracowany - po co to wstawiać na szczyt całkiem dobrego i bardzo obszernego artykułu? Polimerek 21:37, 5 sty 2005 (CET)
I przypominam o Banku Polskim. Artykuły piszemy samodzielnie opierając się na źródłach, najlepiej kilku, a nie je przepisując. Pozdrawiam. mzopw 21:17, 6 sty 2005 (CET) [edytuj] IngracjacjaHej Niki. Mogłabyś zerknąć na hasło Ingracjacja? Jakiś IPek je dziś dodał - jest mizernie malutkie. Dałoby się to jakoś rozwinąć? --TOR 15:22, 24 sty 2005 (CET) [edytuj] czy teraz już nie trzebastubować ingracjacji? Vuvar1 [edytuj] Chodziło mi o czerwone plamyJa choć studiuję medycyne ich nie wypełnie(brak wiedzy merytorycznej)...to tylko sugestia....Vuvar1 [edytuj] Teoria systemówW socjologii rozpoczał pracę nad teorią systemów Pitrim Sorokin w 1937 roku, później jego uczeń Talcott Parsons. Pozdrawiam Przykuta 14:05, 21 sty 2005 (CET) [edytuj] W kwestii szkół psychoanalizyCzy mogła byś zerknąć na to hasło? Istnieje tam rozdział: psychoanaliza kulturowa. Anim nie słyszał takiego pojęcia, a Fromm, który jest przypisany do tejże psychoanalizy kulturowej jest wg mnie przedstawicielem neopsychoanalizy. Nie jestem tak biegły jak Ty w układaniu stron na wikipedii. Czy zatem mógłbym Ciebie prosić abyś przeniosła Fromma do neopsychoanalizy (wraz ze zdjęciem) oraz zlikwidować tą psychoanalizę kulturową? Z góry dziękuję. R a f f 15:24, 1 lut 2005 (CET)
[edytuj] Himmler - prośbamożecie zerknąć czy to ma jakiekolwiek podstawy bytu? jak nie to wywalam. --matusz 20:51, 5 lut 2005 (CET) proszę bardzo: Choroba Himmlera, Himmleryzm -choroba cywilizacyjna,jedna z wielu zrodzona stylem życia 20-wieku,objawia sie początkowo nadmiernym pobudzeniem psycho-fizycznym,wieloma zainteresowaniami,dążeniem do wielkich przedsięwzięć i osiągania sukcesów w najbliższym otoczeniu chorego :pracy , domu, wśród znajomych.Początkowo (nawet 2 lata)nie jest rozpoznawana przez chorego a przez dłuższy czas także przez środowisko.Chory mimowolnie porównuje się z innymi co wpędza go w jeszcze większe kompleksy.Nieleczona po dłuższym czasie, kiedy złudne wizje chorego nie realizują się, doprowadza do depresji,lęków,problemów z komunikacją z innymi ludźmi, anihilacji własnej woli,powoli chory zatraca się we własnej świadomości co doprowadza go do jeszcze gorszych stanów chorobowych takich jak psychoza maniakolno-depresyjna, skłonnosci do samobójstwa, alkoholizmu badź całkowitej izolacji od świata zewnętrznego.Powoduje ją głównie stres, traumatologie głównie z dzieciństwa, problemy emocjonalne , obniżenie poczucia własnej wartości, zanik perspektyw życiowych bądź ich niepowodzenie. Choroba ta powoduje wpadnięcie chorego w stan błędnego koła, sam nie jest w stanie sobie z nią poradzić. Leczenie kliniczne raczej nieskuteczne , skuteczną metodą leczenia jest terapia w tym grupowa. Istotnie efekty leczenia mogą poprawić środki uspokajające (głównie ziołowe), zmiana stylu życia oraz zainteresowań i otoczenia chorego. Choroba dotyka głównie młodych ludzi w wieku 19-34 lata , zdrowych fizycznie , zapracowanych, zestresowanych , wrażliwych i mających niewielki wpływ na swoje otoczenie. Podobnie jak allekoholizm, choroba wydaje się nieuleczalna i ma podłoże genetyczne. Jedynie wielkie przemiany w życiu chorego są w stanie całkowicie usunąć stan chorobowy z jego życia. Chory przestrzegający zasad leczenia jest w stanie normalnie żyć z ta przypadłością. [edytuj] skrętyzmSkrętyzm- czy jest coś takiego? Vuvar1 [edytuj] parafiliaNo dobra, rozumiem, że homoseksualizm jest nietypowy w sensie, że nie pasuje do starannie dobranych przez fachowców warunków kwalifikacyjnych, ale w tym co piszesz jest dla mnie jakaś sprzeczność:
Także: czy zaburzenie seksualne i parafilia to to samo? Bo już się zgubiłem. Raz jest napisane, że tak, potem, że nie. Tak nie może zostać. Rozumiem, że dodatkową trudność w sformułowaniu definicji wprowadzają sami homoseksualiści, domagając się innego traktowania niż dla pozostałych zaburzeń? Pewnie rozdmuchuję temat niepotrzebnie. Już rozumiem - parafilie - podzbiór zaburzeń. jest
Może lepiej byłoby to rodzaj zaburzeń preferencji seksualnych albo to grupa zaburzeń preferencji seksualnych, bo tak jest równość zamiast podzbiór. --matusz 00:18, 6 lut 2005 (CET) [edytuj] TranswestytyzmBrakuje mi pojęcia dla opisania zjawiska na pograniczu transwestytyzmu. Chodzi mi o zachowanie typu "maskarada" polegające na upodobnianiu się do płci przeciwnej (zazwyczaj mężczyźni upodabniają się do kobiet) typowe dla subkultury gotów, nie mające podłoża dewiacji seksualnej lecz wynikające z potrzeb estetycznych, kontestatorskich (używanie szminki itp.), czasami przebieranie się w damskie stroje. Najbliższe pojęcie to drag gueen, ale i tak niezbyt trafne w tym przypadku. Przykuta 19:49, 16 gru 2004 (CET) [edytuj] fistingWitaj, Skoro, weźmy przykładowo, fisting należy do kategoria:zachowania seksualne a ta jest podkategorią kategoria:seks, która jest podkategorią kategoria:seksuologia będącej podkategorią kategoria:medycyna, to dlaczego Twoim zdaniem fisting jest {{stub}}em nie zaś, co zostało udowodnione powyżej, {{med-stub}}em czyli "zalążkiem artykułu z dziedziny medycyny"???
[edytuj] kategoryzacjatak tylko chcialem powiedziec ze bardzo mi sie podoba twoja robota w kategoryzowaniu psychologii, gratuluje! =} kocio 00:08, 22 gru 2004 (CET) [edytuj] kategoria:uzależneniaDyskusja:Tetrahydrokannabinol , Dyskusja kategorii:Uzależnienia było by miło gdybyś to obadała i osądziła. pozdrawiamKoń 18:02, 19 gru 2004 (CET) [edytuj] Kategoria PsychologiaWydaje mi się że błednie podchodzisz do sprawy. [1] cytuję : "Bardzo ważne jest także aby artykuły wchodziły tylko do najbardziej szczegółowych kategorii." jest opisane wyraźnie żeby nie dublować kategorii jeśli są bardziej szczegółowe podkategorie, jeśli więć wstawiasz Kategorię Seksuologia która jest podkategorią Psychologii to należy usunąć Psychologię ! Tak samo Medycynę i Prawo bo są to kategoriw nadrzęne. Pozdrawiam :) Szumyk 13:11, 28 paź 2004 (CEST) Nie zrozumiałaś mnie NIKI. Ja doceniam to, że masz na temat merytorycznie większą wiedzę - abstrahuje jednak od tego o czym mówisz. Ja stosuję tylko zasady Wikipedii - jeżeli jest tak jak mówisz, to wniosek jest prosty ŹLE umieściłaś samą kategorię SEKSUOLOGIA !!!! Aha jeszcze jedno nie decyduję arbitralnie - wykonuję tylko swoją pracę administratora. Możemy gdzieś (najlepiej na liście dyskusyjnej wiki - przedyskutować problem (ale nadal upieram się że albo kategorie nadrzędne należy usunąć albo w innym miejscu umieścić kategorię seksuologia. Ciepło kłaniam się z poważaniem. Szumyk 13:25, 28 paź 2004 (CEST) [edytuj] kategoria:substancje psychoaktynespoko, tylko czy tu chodzi o "środki psychoaktywne" czy "susbtancje psychoaktywne" .. to pewna różnica, bo np. haszysz substancją nie jest ale środkiem tak. ?? Koń 23:01, 20 gru 2004 (CET) yyy no jak mówiłem, substancja to jednolity proch, związek chemiczny. a środek to np. opium, marihuana które skłądają się z wielu związków chmicznych. angole mają psychoactive drugs = psychoaktwyne leki/narkotyki.... no nie wiem. Koń 11:29, 21 gru 2004 (CET) nie bardzo umiem przetłumaczyć to wszystko... nie moge sie podjąć zrobienia mapy kategorii.... skagegoryzowac potem artyukuły. wesłych świąt. Koń 03:04, 24 gru 2004 (CET) [edytuj] Kategoria:Zalążki artykułów - psychologiaW jakim celu powstaje nowa kategoria Kategoria:Zalążki artykułów - psychologia ? Przecież to nie ma sensu skoro jest Kategoria:psychologia. Lzur 20:43, 21 gru 2004 (CET) [edytuj] Decyzja sadministracyjna.Decyzja rozstrzyga sprawę a nie konflikt. Sprawy nie muszą być konfliktowe i zresztą większość spraw rozstrzyganych decyzjami takimi nie jest. Masz już dowód osobisty. Jego wydanie to decyzja administracyjna. Jaki konflikt ona rozstrzygała ? Większość decyzji jest skierowana do osoby lub osób nie będących w sporze między sobą. Zdarza się często, że decyzja wywołuje konflikt pomiędzy tzw. organem ją wydającym uosobionym w postaci konkretnego urzędnika a adresatem decyzji niezadowolonym z jej rozstrzygnięcia. Ale nie o taki konflikt tu chodzi i zresztą nie decyzją jest on rozstrzygny. Tobie się wydaje, że dziedzina, którą studiujesz opisuje, tłumaczy i definiuje cały świat. To miła cecha, charakterystyczna dla ludzi w pewnym wieku, świadcząca o zaangażowaniu w to co się robi i zauroczeniu poznawaną wiedzą. Wraz ze zdobywaniem nie wiedzy już ale mądrości niktórym mija. Jest zabawna i wybaczalna. Przy pracy nad encykopedią jednak szkodzi. Z podziwem dla Twej psychologicznej pasji pozdrawiam mzopw 03:36, 10 lut 2005 (CET)
Jakiś niszowy psycholog użył w jednym z teoretycznych modeli, w specyficzny dla swoich potrzeb zdefiniowanego pojęcia decyzja administracyjna . Ty z okrzykiem bojowym na ustach (wyrażonym w opisie ostatnich zmian) biegniesz wywracać dorobek profesorów wydziałów prawa. Pewnie, że nudniejszych od psychologów. Ale zostawmy im też coś do roboty. W ujęciu prawniczym decyzja nie intersuje się ewntualnymi konfliktami. Ma w ogóle inny cel. Ustala jak powinno byc według prawa. Nie zważając na to czy występuje jakiś konflikt czy nie, a co zdarza się częściej jeszcze, powoduje jakiś konflikt i go zaognia. Wyobraź sobie decyzję np. w prawie budowlanym. Jest konflikt między osobami. Jedna chce zbudować budynek, sąsiad uważa, że będzie mu on przeszkadzał. Postępowanie nie interesuje się w ogóle tym konfliktem. Decyzja rozstrzyga czy według prawa można pobudować w tym miejscu budynek i już. Koflikt między sąsiadami się pogłębił a nie rowiązał. Psycholog by się tu przydał w urzędzie to prawda. Ale nie po to, żeby zmieć istotę decyzji. Teorię komunikacji oczywiście to interesuje z całkiem innego punktu widzenia. Ale nie ma komunikacyjnej definicji decyzji administracyjnej. To co ona by zdefiniowała nie byłoby decyzją administracyją. I jeszcze jedno źle rozumiesz. Nie sprawę lub konflikt i nie sprawę albo konflikt. Sprawę, która może byś sporna lub niesporna. Decyzja administracyjna to specyficzne dla prawa pojęcie i tylko przez prawo może być definiowane. Oczywiście różne inne nauki mogą badać różnorodne aspekty decyzji administracyjnej dla swoich potrzeb. Te badania z pewnością powinny być uwzględniane przy pdodejmowaniu decyzji administracyjnej i gdyby ich wyniki były znane urzędnikom i stosowane, byłyby bardzo pożyteczne. Jeżeli chcesz to oczywiście nie zmieniając tego co jest dopisz akapit. Jeżeli tam nie będzie zbytnich herezji z punktu widzenia prawa, to dobrze. A lepiej by było raczej gdybyś uściiliła tu Konflikt interpersonalny#f1fff2 sterowania i rozwiązywania konfliktów Moore'a o co chodzi w formie dopisku w tabeli. Jam mam skłonność do rozpisywania się ty do skrótów i wyliczanek, które utrudniają zrozumienie haseł. Taka tabelka bez wyjaśnień tak naprawdę nic nie mówi. Ba wprowadza w błąd jak widać. mzopw 20:03, 10 lut 2005 (CET)
[edytuj] Choroby psychosomatyczneWitaj, mysle ze cos takiego jak zawal serca, astma oskrzelowa a juz na pewno cukrzyca mlodociana (typ I) z cala pewnoscia do chorob psychosomatycznych sie nie zaliczaja. Jesli cos ma podloze metaboliczne (-> cukrzyca!!!) spowodowane np. usunieciem trzustki, to za diabla nie jest to ch. psychosomatyczna. Niedawno jeszcze choroba wrzodowa zoladka byla psychosomatyczna do czasu jak odkryto Pylobacter pylori (przejezyczenie: Helicobacter pylori). Jest tez seria calkiem przekonujacych artykulow pokazujacy genetyczne podloze moczenia nocnego u dzieci (Scand J Urol Nephrol Suppl. 1999;202:76-80). Rzuc tez prosze okiem na: en:Psychosomatic illness. Ogolnie to kategoria Choroby psychosomatyczne w obecnej postaci tylko zamet ogromny wprowadza. Znajdz prosze jakies sensowne przyklady (np. slepota histeryczna/ciaza urojona/etc) gdzie czynniki psychiczne niewatpliwe objawy somatyczne wywoluja zamiast rozdmuchiwac kategorie cukrzyca i innymi kwiatkami. Pozdrowienia (Twoj artykul o depresjach jest swietny ;-) Darked 20:54, 21 gru 2004 (CET) Obserwuję wasz spór i myślę, że jest to dyskusja czysto akademiacka. Jeśli należy już dzielić kategorię "choroby" na mniejsze podział oparłbym na czymś co ma zastosowanie (powszechne w praktyce). Dobrym rozwiazaniem byłoby wykorzystanie ICD-10 i jego rozdziałow. Wówczas uniknęliśmy by faktu, że niemal każda choroba może mieć jakieś podłoże genetyczne, a każde schorzenie wywołuje stres, który może manifestować się w somatyce. Radomil 08:53, 22 gru 2004 (CET) Sprawdzilem na wszelki wypadek ostatnie mi dostepne wydania interny Harrisona i Cecila. Wprawdzie nie musze przejsc na diete kapeluszowa ale tez nie jestem w/w dzielami przesadnie zachwycony -> praktycznie poza kilkoma szczatkowymi wzmiankami pomijaja zupelnie choroby psychosomatyczne co zakrawa na skrajnosc. Twoja definicja chorob psychosomatycznych jest w pelni mnie zadowalajaca ;-). ICD-10 jest tutaj: http://www3.who.int/icd/vol1htm2003/fr-icd.htm tyle ze 'psychosomatic' jest dosc rzadkim terminem. Pozdrowienia swiateczne. Darked 21:05, 22 gru 2004 (CET) Jeszcze w sprawie kategoryzacji chorób. Widzę dwa możliwe podejścia:
Wiem o tym, no i właśnie dla nich, jeśli podstawowymi objawami są objawy somatyczne zostawiłbym kategorię "choroby psychosomatyczne", a co do podwójnej klasyfikacji - raczej nie, przecież śmiesznie wyglądałaby kategoria "choroby zakaźne" przy schizofrenii a wiele wskazuje na to, że w podłożu niektórych przypadków leży infekcja wirusami grypy lub różyczki w okresie prenatalnym. Wolałbym nie robić takiej kaszany i pozostawić to co najważniejsze w danej jednostce. I tak np. w cukrzycy podstawowym problemem nie jest depresja a angiopatie (jako powikłanie, a sednem jest wzgledny lub bezwzględny niedobór insuliny), podobnie w zawale mięśnia sercowego dominują problemy związane z gwałtownym obniżeniem frakcji wyrzutowej serca (a przyczyną jest hipoksja niedokrwienna komórek roboczych miokardium). Radomil 16:27, 23 gru 2004 (CET) Hej, Niki, co oznacza ta cisza? Zgodę z moimi argumentami czy może "nie gadam z tym ***" ;)? Radomil 13:14, 24 gru 2004 (CET) No ale, trzymając się ICD-10 to właśnie te choroby się nie łapią w tą kategorię . Astma (J-45)- przecież na tle psychicznym może wystąpić atak astmy, a nie zapalenie bez którego astmy nie ma. W zawale mięsnia sercowego natomiast (który też jest w tej kategorii ni jak nie mogę przyłatać psychiki jako przyczyny - ewentulanie stres jako skutek, chyba że masz namyśli dławicę Prinzmetala (I-20.1), ale to układ wegetaytywny a poza tym rzadko jest przycyzną zawału (I-21) - chyba poniżej 1%). Chodzi po prostu aby nie mieszać przyczyn ze skutkami. Radomil 13:37, 24 gru 2004 (CET) P.S. Również zdrowych i spokojnych świąt. No dobrze, w pełni zgadzam się z tym, ale to o pacjencie, a my opisujemy chorobę (wprzeciwieństwie do praktyki, gdzie zajmujemy się pacjentem). Zresztą sami piszą:
Wolałbym nie mylić terapii z nozologią Radomil 04:13, 25 gru 2004 (CET) Nadal czekam na "ostateczne rozwiązanie kwestii chorób psychosomatycznych" Czyli znosne uzasadnienie czemu choroby o znanej etiologii lub etiologii niepewnej maja być koniecznie w chorobach psychosomatycznych, a nie tylko te, które są powszechnie uważane za psychosomatyczne Radomil 17:41, 1 lut 2005 (CET) Pięknie, tyle, że WZA jest jedynie jednym z czynników ryzyka chorób układu krążenia, podobnie jak wiek, płeć (bodajze 5x większa zachorowalnosc wśród mężczyzn) czy poziom LDL-Chol, HDL-Chol i Cholesterolu całk. oraz TAG (zwiększa ryzyko w zależnosci od poziomu) jednak rzaden z tych czynników nie wywoła ataku AP per se. Aby wystąpiła choroba niedokrwienna serca konieczne jest istotne hemodynamicznie zwężenie naczyń wieńcowych (lub drobnych tętniczek serca w kardiologicznym zespole X). W ponad 95% przypadków bezposrednią przyczyną tego zwężenia jest blaszka miażdżycowa. Pozostałe 5% to właśnie zespół X (naczynia niedostępne w badaniu koronarograficznym, a w scyntygrafii wykładniki niedokrwienia), wady rozwojowe (np. mostki mięśniowe nad naczyniami nasierdziowymi) zatory (skrzepliny, zatory z komórek nowotworowych, zatory tłuszczowe i inne) oraz dławica Prinzmetala - wynik nadwrażliwości naczyń wieńowych na NA. Nadając kategorię Choroby psychosomatyczne tej grupie dodaj ja również grypie, ospie i reszcie chorób zakaźnych, bo udowodniono również, że czynniki psychiczne takie jak stres osłabiają reakcje ukadu odpornosciowego - są zatem czynnikiem zwiększającym ryzyko zachorowania.
Wspomniane przez ciebie Framingham - całość wniosków na temat czynników ryzyka: ChNS - czynniki ryzyka wg. badania Framingham za III wydaniem interny Herolda (trwajacego od 50 lat, uzupełnione o kilka szczegółów) [2]
Rozważa się równiez wplyw zapalenia wywołanego przez infekcje Chlamydia pneumoniae Chcę jedynie abyś zrozumiała, że kategoria "Choroby psychosomatyczne" przy takich właśnie schorzeniach jak ChNS, DM czy AH brzmi dla kogoś związanego z medycyną dość karykaturalnie. Jeśli kateogria ta miałaby zostać naelżałoby dodać również do nich takie kategorie jak: "Choroby zakaźne", "Choroby uwartunkowane genetycznie", "Choroby cywilizacyjne" , "Choroby metaboliczne", "Wady wrodzone" i kilka innych - po prostu całą litanię - czy nie lepiej w kategoryzacji skupić się na tym co jest najważniejsze w danej chorobie? Np. DM - "choroba metaboliczna" - i wystarczy, AH - "Choroba układu krążenia", Grypa - "Choroba zakaźna". A kategorię "Choroby psychosomatyczne" pozostawić dla tych jedynie w których mechanizm psychosomatyczny jest mechanizmem dominującym Radomil 07:36, 2 lut 2005 (CET) P.S. Oczywiście podejście mnedyczne nie jest jedynym ,ael termin "choroba psychosomatyczna" implikuje takież podejście P.S.2 O ile atlas wydany był w Polsce bez (c) to jest PD, w innym przypadku chronią go prawa autorskie. [edytuj] Choroba psychosomatycznaDodałem definicję medyczną. Moze teraz zrozumiesz dlaczego tak bardzo razi mnie "kategoria:choroby psychosomatyczne" w zawał mięśnia sercowego czy cukrzyca Radomil 21:36, 10 mar 2005 (CET) [edytuj] Psychologiczne techniki manipulacjiWyciągnięte z odchłani kosza Wikipedii:
Pozdrawiam, Jerry 00:38, 15 lut 2005 (CET) Najprościej poprosić któregoś z administratorów – oni mogą zaglądać do "kosza". Możesz także sama zgłosić się na administratora. —Jerry 00:50, 15 lut 2005 (CET) "Odkasowałem" artykuł. Ta wersja, którą masz powyżej jest tu —Jerry 21:13, 15 lut 2005 (CET) [edytuj] MasturbacjaTo napisz dokładnie o co Ci chodziło - i podaj jakąś konkretną bibliografię do stawianych tez. Wg. mnie w tym artykule musi być wraźnie napisane, że wg. współczesnej wiedzy seksuologicznej masturbacja młodzieńcza jest czymś zupełnie normalnym i prawie zawsze nieszkodliwym, oprócz zachowań skrajnych czy dziwacznych. Co do imprintingu - jaki % masturbujących ulega temu efektowi? Czy ktoś to zbadał? Polimerek 15:54, 15 lut 2005 (CET) [edytuj] Fetyszyzm (seksuologia)Nie masz racji Niki, nawet jeśli tak mówią Twoi wykładowcy. Fetyszyzm występuje prawie wyłącznie u mężczyzn, ale nie tylko. Pamiętaj, że to jest nasza Wikipedia, a nie Twoja prywatna Psychowikipedia z informacjami z Twoich książek i od Twoich wykładowców. Ukłony --Chepry˙˚° 21:55, 20 lut 2005 (CET) Po pierwsze przepraszam, że się uniosłem. Po drugie – nie próbowałem manipulacji. Po prostu w literaturze (współczesnej - interesują mnie rzeczy wydane po/w 2003 r. - i o stricte naukowym charakterze) angielskiej (łącznie z angielskim ICD-10 ver. 2003) nigdzie nie znalazłem czegokolwiek w rodzaju „Sexual fetishism relate only to man (male)”. Mam nadzieję, że Cię w żaden sposób nie uraziłem (nie taki miałem zamiar) – ale bardziej mnie interesuje aktualne, obiektywne stanowisko międzynarodowego środowiska naukowego (niestety, niestety – raczej nie polskiego) niż Kazimierza Imielińskiego. A przede wszystkim staram się unikać (i tępię je w artykułach humanistycznych) słów typu: tylko, wyłącznie, zawsze. itp.itd. To nie fizyka czy matematyka (a i w tych dziedzinach na takich słowach „przejechało się” wielu naukowców). Jeśli jednak zrobisz środowiskowy „research” i dojdziesz do wniosku, że na 100% słowo „fetyszyzm” (w kontekście zaburzeń seksualnych) dotyczy 0,00% kobiet – cofnij moje zmiany, a ja obiecuję, że nie dotknę się już do tego typu haseł. Pozdrawiam --Chepry˙˚° 00:02, 21 lut 2005 (CET) Tako rzecz ICD, tako rzecze Imieliński; Twoje autorytety są zgodne. Poddaję się. Zmiany cofnąłem. --Chepry˙˚° 00:11, 21 lut 2005 (CET) PS - acha: Twoje ICD może i zostało wydrukowane po 2003 r., ale to co najwyżej wersja 10. z 2003 r. --- To, że w wersji angielskojęzycznej jest coś napisane nie znaczy, że w polskiej wersji językowej oznacza to to samo. Co więcej ani u Starowicza ani u Imelielińskiego, ani nawet w dwóch słownikacha psychlogii i psychiatrii nie znalazłem ani jednego zastrzeżenia w tej mierze. Co więcej na stronach poświęconych i w towarzyskich ogłoszniach tego pokroju, które kiedyś gdzieś czytałem nigdy nie znalazłem podziału a zachowania tam lansowane były ewidentnie fetyszowskie... dlatego może nie przepisujmy bezmyślnie ICD-10, bo w tym celu wystarczyłoby on-line opublikować bylejaki podręcznki PZWL dla bezrefleksyjnych lekrzy-psychiatrów... 217. ... [edytuj] W kwestii gestaltyzmuHej. Usunąłem gestaltyzm ;) z Gestalt, ale zostawiłem małe co nieco na wstępie. Moim zdaniem takie wspomnienie o tym z czego wywodzi się Gestalt jest potrzebne aby nie fałszować historii, bo jak można było wywnioskować: idea Gestalt rozwinęła się w USA w latach 40-tych, a to przecież nie do końca jest prawdą. Poza tym należy mysleć o zwykłych użytkownikach wikipedii, którzy gdy znajdą informację, że koncepcja modów percepcji słuchowej czy wzrokowej wywodzi się z psychologii Gestalt, wpiszą Gestalt i tu spotkają się z czymś co nie wiele będzie miało wspólnego z tym czego szukali. Poza tą drobną uwagą zgadzam się z tym co napisałaś. Tylko, że nie ja będę rozwijał opisu Gestalt i myślę, że przez najbliższe kilka lat mi to nie grozi ;). Co innego jeżeli chodzi o gestaltyzm. pozdrawiam --Plab 12:20, 16 mar 2005 (CET) [edytuj] Bezsens życiaZobacz czy ten bezsens ma sens. mzopw 02:46, 23 mar 2005 (CET) Dla mnie osobiście temat zupełnie nieaktualny. Jestem osobą dość głęboko wierzącą i na dokładkę od 11 marca, bardzo szczęśliwym dziadkiem małej Julii. "Autor". Piszę tu, gdyż jako jedynemu "twórcy" tego hasła nie wypada mi zabierać głosu na jego temat w dyskusji stron do usunięcia. Krzych♂♫ 00:30, 26 mar 2005 (CET) Staram się nie być fanatykiem religijnym, ale między innymi wierzę niezachwianie słowom: "Pan mój i Bóg mój, jedyna otucha. Pan ukojeniem serca i weselem ducha." A co do tych tekścików na mojej stronie, to lubię się czasami pobawić słowem. Dziękuję za śliczną kartkę świąteczną, sam nie jestem w stanie się zrewanżować czymś podobnym. Oczywiście składam życzenia Najwspanialszych Świąt Wielkanocnych. Krzych 08:29, 26 mar 2005 (CET)♂♫ Dziękuję!!! No i już mam ciepłe serdeczne Święta. A co to dopiero będzie jak jutro o poranku przywiozą mi w wózku moją wnusię. Ten zapach jest nie do opisania. Krzych 13:37, 26 mar 2005 (CET)
[edytuj] analiza transakcyjnaOd razu zaznaczam - pisałem pracę z socjologii, AT znam TYLKO z teorii organizacji i zarządzania, a nie z psychologii, więc piszę praktycznie z pozycji "zwykłego" czytelnika wiki. Niemniej zdania "Rodzic w analizie transakcyjnej (AT) jest jednym z trzech stanów Ja - obok dorosłego i dziecka. Jest spójnym systemem uczuć, powiązanym z zestawem heurystyk zachowania." jest dla mnie całkowicie zrozumiałe, w przeciwieństwie do "'Rodzic w analizie transakcyjnej (AT) jest heurystyką opisującą jeden z trzech stanów Ja - obok dorosłego i dziecka. Objawia się spójnym systemem emocji i związanymi z nimi zachowaniami, podobnymi do postawy "Rodzica"." (co najmniej zaś ten ostatni rodzic to chyba zwykły rodzic?). Podobnie w zdaniu "Rodzic umożliwia skuteczne wypełnianie roli rodzica własnych dzieci, funkcjonowanie społeczne, wykonuje wiele reakcji automatycznie." chyba chodzi raczej o: "Ja-Rodzic umożliwia skuteczne wypełnianie roli rodzica własnych dzieci, funkcjonowanie społeczne, wykonuje wiele reakcji automatycznie." bo pierwszy rodzic to stan, a drugi to rola społeczna. Mylę się? Andrzej z Helu 18:35, 3 kwi 2005 (CEST) Chociażem posiadacz najpiękniejszego stopnia w Marynarce Wojennej, to niespieszno mi do wojny... Pozdrawiam... Andrzej z Helu 19:38, 3 kwi 2005 (CEST)EEE, no coś Ty - admirały i komandory to stare dziadki, a ja... wiecznie młody kapitan!!! Andrzej z Helu 19:43, 3 kwi 2005 (CEST)
bardzo długo zastanawiałem się nada sformułowaniem "heurystyk zachowania" i uważam, że jest to sformułowanie nieprawdziwe - uważam to za błąd - zobacz dyskusję do hasła Rodzic (analiza transakcyjna) Ergonom 10:46, 5 kwi 2005 (CEST) [edytuj] Analiza transakcyjnaWidzę, że edytujesz - nie zapomnij dorzucić podziału na transakcje krzyżowe i równoległe. Pozdrówka Przykuta 17:05, 5 kwi 2005 (CEST) [edytuj] Psychologia
|